W poniedziałek poszłam do lekarza. Miałam...
M
Marmoladaisthebest13.5k pkt
423 wyświetlenia
powiększone węzły chłonne, migdałki i takie tam. Przepisała mi jakiś antybiotyk czy coś i powiedziała, że jeżeli po 3 dniach ( tyle czasu ile mam brać te tabletki) nie poprawi się mi to mam znowu do niej przyjść i da mi skierowanie na badania. W poniedziałek i wtorek miałam strasznie powiększone tę węzły, a środę było mi już znacznie lepiej. Pod wieczór wypiłam kakao (zimne). No i dziś rano znów mam napuchniętą szyję i gorzej się czuję. Iść do lekarki po te skierowanie czy dać już sobie spokój? Co byście zrobili na moim miejscu, albo co ja powinnam zrobić?