W poniedziałek przed lekcją podeszła do mnie...
S
sarapter55 pkt
605 wyświetleń
koleżanka (w której się bujam) i spytała się czemu się na nią gapie. Zamurowało mnie to i nie wiedziałem co powiedzieć. Dała mi czas do namysłu. Po 2 godzinach spytała się co wymyśliłem, odpowiedziałem zgodnie z prawdą, że się w niej bujam. Ta odpowiedziała "aha" i odeszła. Teraz nie odzywa się do mnie, a kiedy chce zagadać odchodzi. Co robić? Czy straciłem koleżankę. Dodam, że jesteśmy w tej samej klasie.