W poprzednich pytaniach została opisana...
S
silniejsza99 pkt
436 wyświetleń
sytuacja.. Chodzi o to, że nie widzieliśmy się dłuuugo, może ze 3 miesiace az do soboty, czyli urodzin kolegi. Nie odzywalismy sie do siebie, nie chcialam nawet zeby polal mi wodki, pokazywalam ze jest obojetna, ze on mnie juz nie rusza, ze zapomnialam... tak bylo i bylo, w pewnym momencie spojzalam na niego i widzialam, ze on rowniez patrzyl na mnie, wydaje mi sie ze to bylo nawet "wpatrywanie sie" poniewaz gdy tylko spojzalam w jego oczy to on odrazu odwrocil wzrok, potem stalismy w kolejce do lazienki, byl tam jego kolega, moj byly caly czas wylaczal Mu swiatlo wiec ja je wlaczalam zeby tamten " troche juz wstawiony" sie nie wywrocil :d nie w tym rzecz, nastal moment w ktorym juz sie wkurzylam i powiedzialam do neigo zeby zostawil to swiatlo w spokoju, on na to ( juz byl upity ) zadal pytanie z kim rozmawia ( to bylo zalosne ) aczkowkiek spojzalam mu w oczy, on wtedy znow sie wpatrzyl na sekunde po czym powiedzial cytuje " Oczy jak zwykle " .. potem malo go widzialam, okazalo sie ze upity zostal odwieziony do domu ;o dziwne bo przeciez znam go dobrze i wiem ze zwykle dlugo potrafil wytrzymac a na tej imprezie byl tylko 2 moze 3 godziny.. niektorzy twierdzili ze upil sie przeze mnie bo sie zmienilam odkad mnei zostawil itd. nie wiem dlaczego mialby z tego powodu tak sie zachowywac aczkolwiek chcialabym sie was zapytac co wy o tym sądzicie, dlaczego patrzyl, dlaczego powiedzial to a nie inne.. Dodam ze myslalam ze moze to cos znaczy ale nie odzywa sie wiec uznalam ze to przez to ze pil.. nie wiem, powiedzcie co to moze oznaczac waszym zdaniem :)