W styczniu zeszłego roku zakochałam się w...
D
dontpresshere0 pkt
916 wyświetleń
chłopaku znałam go tylko z widzenia. W marcu zwrócił na mnie uwagę. Wiedziałam że mu sie podobam. Uśmiechaliśmy się do siebie za każdym razem gdy widzieliśmy sie na korytarzu. Napisał do mnie na gg, pisaliśmy ze sobą i umówiliśmy na spacer,cały czas do mnie pisał i chciał umawiać na kolejne spotkania. Wszystko było ok,ale dla mnie szło za szybko. Odsunęliśmy się od siebie,a po 2-3 miesiącach napisałam do niego. Znowu zaczęliśmy ze sobą pisać, miał wtedy dziewczynę. Pokłócili się i zerwali po ok. 2 następnych miesiącach. Pisałam z nim przez ten cały czas, widywaliśmy się bardzo rzadko(raz na 2-3 tyg). ok. miesiąc temu pisaliśmy jakoś bardziej entuzjastycznie niz wcześniej, częsciej z nim wychodziłam i zaczęlismy pisać sms. Spodobał się też mojej przyjaciółce, pytała się czy mi się podoba,ale oczywiście zaprzeczyłam : / Myślała że nie ma problemu, i zaczeła go podrywać. On pisał mi że nie lubi jej za bardzo itp. , ona nie ma internetu wiec piszą tylko sms, teraz naprawdę zrozumiałam że jestem w nim zakochana. Zazdrosna o nią, chociaż teoretycznie nie ma o co. Odsunęlismy się od siebie ( ja i on ), i nasze rozmowy nie są juz takie jak wcześniej. mówi że wkurza ją pisanie mojej przyjaciółki i że jej prawie wcale nie odpisuje, i woli już ze mną pisać niż z nią,a ja wiem że jest inaczej. Nie wiem co mam zrobić żeby go odzyskać. Czekam na odpowiedzi...