w te wakacje nigdzie nie wyjezdzam wiec pomyslalem ze b...
M
mattle953.7k pkt
1.2k wyświetleń
ede rano biegal. dzis pobieglem nad rzeke i gdy bieglem wzdluz linii brzegowej to pomyslalem ze sie wykapie. nie mialem kapiepowek ale pomyslalem ze to nie problem. rozejrzalem sie czy nikogo nie ma i rozebralem sie do naga. powoli wszedlem do wody (byla strasznie zimna)i zaczolem plywac. poplywalem chwile i pomyslalem ze czas wychodzic, gdy sie wynuzylem zobaczyle ze jakies starsze panie chodza z kijkami do nordic walking oczywiscie szybko sie ubralem i znow biegalem. myslicie ze taka naga kapiel w rzece to dobry sposob na wakacje? probowaliscie kiedys???