5 odpowiedzi
0
Kocenie.. ja nie byłam kocona, a chciałam. Fajna sprawa, tak trzeba zaczynać gimnazjum! Ale zaczepki, hmm, to co innego .Powinnaś znaleźć sobie koleżankę, albo jakąś paczkę, bo wiadomo-w kupie raźniej. Przyłącz się do jakiejś grupki i będzie dobrze. Udawaj też, że zbytnio nie przejmujesz się tymi zaczepkami i dadzą se siana. A czemu niby nikt cię tam nie lubi? Na pewno nie, bo pewnie większość nawet ciebie nie zna, więc nie ma o tobie zdania. Chyba, że wcześniej byłaś wredna, chamska itd. to mają prawo nie lubić.. Ale nie sądzę. No więc jak już pisałam-znajdź jakąś grupkę i się do niej uczep. Będzie git majonez, pozdrawiam.
0