Wale to, ale czy napewno??
N
nemezi247 pkt
678 wyświetleń
Tak jak już pisałam w cześniejszych pytaniach, chodzi mi o tego samego chłopaka, w skrócie miesiąc temu ja mu powiedziałam żę go kocham i on mi powiedział to samo, później nie odzywał się miesiąc, a teraz gdy zaczeła się szkoła codziennie widuje go na przerwach oczywiście oboje się ignorujemy. Dzisaj jego przyjaciel, a mój stary dobry znajomy z podstawówki, powiedział mi że on(ten chłopak) się na mnie obraził nie mam pojęcia za co?? możę dlatego że napisałam mu kilka esówi powiedziałam co mi się nie podoba co jest nie fair wobec mnie po prostu powiedziałam mu prosto żę zachowuje się jak ostatni drań i że kiedyś był fajniejszy a teraz upodobnił się do tych z jego klasy co piją, palą i ćpają. Dobra ale z powrotem do tematu, jak mi to powiedział no to mnie emocje poniosły i powiedziałam żę z tym frajerem to ja się nie dogadam i wale co on sobie o mnie myśli i czy się obraża, i żę jego koleżków też wale(jeden z nich chodzi ze mną do klasy i na lekcji strasznie mnie wkurza ciągle ciągnie za włosy i mówi Gosia kocha Kacpra) i że jest wogóle debilem. Jak wyszłam ze szkoły to napisałam KAcprowi esa że cytuje: jesteś debilem, kłamcą i tchórzem, niechce cię znać, dla mnie nie żyjesz. Teraz nie wiem czy dobrze zrobiłam ale wiem żę nadal go kocham i starsznie za nim tęsknie ;(;(;( czy ktoś ma jakiś fajny pomysł co mam zrobić, oprócz żebym poszła do niego i z nim pogadała, z nim nie da się gadać nawet na esy nie odpisuje. HELP!