Nie to nie jest normalne. Jak przypuszczam karta należała do nauczyciela? Być może popisywałaś się przed kolegami, ale nie jest to mądre zachowanie. Taki szpan jest dla słabych, którzy nie potrafią zwrócić czyjejś uwagi, nie łamiąc prawa. Zastanów się, czy tego typu zachowania nie sprowadzą Cię na złą drogę. Nie kombinuj, tylko weź się do nauki.
6
S
swift87
8 lat temu
4
Sęk w tym, że do sprawdzianu z matematyki pani dołączyła pustą kartkę papieru A4 na której były zapisywane obliczenia. Z mojej głupoty wpisałam same odpowiedzi na sprawdzian. Następnie wyszłam z sali chowając kartkę z obliczeniami do kieszeni.
Może to po prostu chwila roztrzepania :D
4
O
ola2733
8 lat temu
-2
Hehehehe no moim również skromnym zdaniem tez. Była to poprostu chwila nieuwagi z mojej strony i szukałam nauczycielki aczkolwiek nie mogłam jej znaleźć. Także proszę o wyrozumiałość dziena
-2
O
ola2733
8 lat temu
-2
Szkoda ,że tak się stało, bo przecież te obliczenia są podstawą tego aby zobaczyć jaki był tok myślenia ucznia, jak po kolei obliczał dane zadanie. Mam nadzieję,że zrobiłaś to bezwiedni. Stres był tak duży, że bezmyślnie i przez przypadek zabrałaś te obliczenia. Myślę jednak,że można z tego wybrnąć. Jeżeli był to sprawdzian ,taki klasowy , to należy iść do nauczyciela i mu wszystko wyjaśnić a kartkę z obliczeniami oddać. Przecież zadań wszystkich dokładnie nie pamiętasz i nie byłabyś w stanie takich obliczeń zrobić bez treści zadań ,więc nauczyciel powinien wziąć pod uwagę te twoje zapiski. Spróbować zawsze warto.
-2
G
gchor2
8 lat temu
-5
hehehehe no generalnie nie powinno tak być bo wtedy nie ma to większego sensu...:). Moim całkowicie skromnym zdaniem nie powinno się zabierać takich rzeczy, a jeśli juuż się to zrobiło przez przypadek to należałoby to iść i oddać:). Kwestia gustu i podejścia jakby nie patrząc, ale ja bym tak właśnie zrobił. Teraz sie nie chwal:)
-5
B
blancos1986
8 lat temu
-20
Co to to nie ja. Doszłam do wniosku iż rozumiesz wiesz była to chwileńka nieuwagi z mojej strony. Nie sadze żeby mnie małe omsknięcie się sprowadziło na zła drogę no szanujmy się. I w żadnym wypadku to nie była żadna kombinacja, lecz chwila nieuwagi :))))))