Wczoraj jadąc rowerem zauważyłem, że z...
S
szpernik42 pkt
633 wyświetlenia
naprzeciwka jedzie dziewczyna, która mi sie podoba. Od początku gdy mnie zauważyła patrzyła na mnie a gdy się minęliśmy to uśmiechnęła się lecz tak jakby bała mi sie spojrzeć w oczy <zaraz powiem o co chodzi>. Rok temu pierwszy raz ją zobaczyłem i wyglądało to podobnie jak wczoraj lecz, ja siedząc w autobusie siedziałem przy oknie a ona stala na przystanku na którym zatrzymał się autobus. Od razu ukradkiem na mnie patrzyła i widziałem <nawiązując do wczorajszej sytuacji> strach, speszenie w jej oczach. Trwało to kilkanaście sekund aż autobus odjechał. Od tamtego razu widziałem ją w życiu jeszcze kilka razy, za każdym razem była mną zainteresowana wzrokiem :D Nie znam się na tych sprawach i czy możecie mi pomóc ? Czy po tych sytuacjach a szczególnie po tej wczorajszej, która mnie skłoniła do myślenia można wyciągnąć wniosek że moge jej sie podobać ? Ona chyba mnie zna tylko z widzenia, natomiast ja wiem kim ona jest. Opłaca się ją zaprosić na fb czy coś ? Bo zagadać to nie bardzo bo nie mam pojęcia kiedy ją następnym razem zobaczę, bo przecież może być to pół roku lub rok :)