11 odpowiedzi
5
nie ufaj chłopakowi jesli chodzi o ' pytanie o chodzenie przez esa czy qq' , bo łatwo mozesz sie potem wkopać w to, że Cie wkręca. uwierz - wiem co mówie :]
jeśli mu naprawde zależy to niech Cie poprosi w rl to po 1 ;) , a jesli Ty cos do niego tenteges to nie powinno wam przeszkadzać czy jestescie w jednej klasie czy nie , to po 2 ;)
jeśli mu naprawde zależy to niech Cie poprosi w rl to po 1 ;) , a jesli Ty cos do niego tenteges to nie powinno wam przeszkadzać czy jestescie w jednej klasie czy nie , to po 2 ;)
5
4
Zależy ile masz lat ale powiem ci tyle kurde jak chłopa wyznaje miłosc przez tel.. i jescze sie wtedy pyat o chodzenie no to sory jeszce nie doróusł do milości to jest pierwsz oznaka "bachorstwa" xD a co do tego ze jesteście w jeden klasie to nie szkodzi też mam chłopak z którym chodze do jednej klasy i ejst spoko po za nami jest jeszzcze jedna klasowa para i jest spoko : ) alee węźz nim najpierw pogadaj poznajcie sie bilzej zanim zdecydujsz sie na chodzenie chyba że chcesz żeby to trało jakiś tydzień ;/
pozdraweiam ; *
trymaj sie <33
pozdraweiam ; *
trymaj sie <33
4
1
Po pierwsze ważne jest to czy on tobie esie podoba, bo jak nie to te chodzenie nie miało by sensu.
Po drugie to, że ten chłopak zapytał się o chodzenie przez sms-a świadczy o baraku kultury. Ale ja go nie chcę oceniać, bo go nie znam, być może on się wstydzi, albo nie miał wcześniej okazji.
Po trzecie (właściwie to dopiero będzie odpowiedź na Twoje pytanie), u mnie w klasie miała miejsce taka sytuacja: kolega zakochał się w takiej jednej dziewczynie, a po jakims czasie się to wydało. Ona z nim nie chodziła, ale i tak byli tematem wszystkich rozmów. Na tablicy cały czas zapisywano ich inicjały w serduszkach. Nie wiem czy u Ciebie tez tak będzie, ale jeślitak to Ci współczuję, ale nie kieruj sie swoją klasą, tylko sercem. Pozdrawiam , mam nadzieję , że pomogłam :)))
Po drugie to, że ten chłopak zapytał się o chodzenie przez sms-a świadczy o baraku kultury. Ale ja go nie chcę oceniać, bo go nie znam, być może on się wstydzi, albo nie miał wcześniej okazji.
Po trzecie (właściwie to dopiero będzie odpowiedź na Twoje pytanie), u mnie w klasie miała miejsce taka sytuacja: kolega zakochał się w takiej jednej dziewczynie, a po jakims czasie się to wydało. Ona z nim nie chodziła, ale i tak byli tematem wszystkich rozmów. Na tablicy cały czas zapisywano ich inicjały w serduszkach. Nie wiem czy u Ciebie tez tak będzie, ale jeślitak to Ci współczuję, ale nie kieruj sie swoją klasą, tylko sercem. Pozdrawiam , mam nadzieję , że pomogłam :)))
1