Wczoraj umówiłam, się z chłopakiem, że...
M
morelaxx7137 pkt
656 wyświetleń
dzisiaj spotkamy sie niedaleko jego domu nad jeziorkiem. Ja mam do Niego okolo 15km. Umówiliswmy sie ze wyjade rowerkiem o 18:30. On nie był za tym i dlatego zrobil mi (uwazam, ze nie mila) niespodzianke bo przyjechal ok 17 do mnie:/. Bylam zla bo siedzialam caly dzien w domu cieszylam sie ze gdzies sie wyrwie i ze pojade do niego... I mimo tego ze byl u mnie to pojechalam do niego tak jak bylo mowione. W sumie dzis zrobilam 30km, uwazacie ze to jest troche chore??? Czasami jak nie moge kupic karty w poblizu to jade 5km do sklepu specjalnie po karte:P Co o tym myślicie??? rok temu jak go poznalam to specjalnie spalam w ogrodzie w namiocie zeby spedzac z nim czas prawie do rana:P