wczoraj wieczorem w sumie dosć późnym...
L
LadyLove54322.3k pkt
752 wyświetlenia
wieczorem spotkalam się z jednym chlopakiem.
bylismy u jego znajomych itd... bylo po prostu cudownie ; d
jak wrocilam do domu(prawie nad ranem) to on zadzwonil do mnie i gadalismy jeszcze chwilkę.
Potem nie bylo kontkto. No fakt ja tez dzisiaj nie robilam nic takiego,bo zmeczona bylam to tylko wykapalam się,przebralam,cos zjadla i spalam do 17,a on ma taki 'plan dnia',ze wszystko ma poukladane. to tu jeździ to tam,a na gadu tylko wieczorem siedzi ok. 22 . wiec co o tym myslec ?
bylismy u jego znajomych itd... bylo po prostu cudownie ; d
jak wrocilam do domu(prawie nad ranem) to on zadzwonil do mnie i gadalismy jeszcze chwilkę.
Potem nie bylo kontkto. No fakt ja tez dzisiaj nie robilam nic takiego,bo zmeczona bylam to tylko wykapalam się,przebralam,cos zjadla i spalam do 17,a on ma taki 'plan dnia',ze wszystko ma poukladane. to tu jeździ to tam,a na gadu tylko wieczorem siedzi ok. 22 . wiec co o tym myslec ?