We wrześniu poznałam nową klasę, bardzo mi...
N
niemozliwa4520 pkt
3.1k wyświetleń
się spodobał jeden chłopak z klasy. Ale nie mogłam mu tego powiedzieć, ponieważ pewnie by powiedział kolegom z klasy i przestałby się odzywać. Zostaliśmy przyjaciółmi, pisaliśmy codziennie ze sobą, dobrze nam się ze sobą gadało. Ja coś więcej do Niego poczułam ale bałam się mu o tym powiedzieć, w klasie mnie ciągle zaczepiał. Koleżanka stwierdziła, że też mu się podobam. Ciągle czekałam na jego pierwszy ruch. Ale jakoś dwa tygodnie temu coś mu odbiło i zaczął się zachowywać jak chłopcy z klasy. Ale czekałam nadal na jego ruch, jak siedziałam raz na ławce z innym kolegom z klasy zaczął pisać mi sms-y typu "jaki podryw".
Później mało co gadaliśmy, i jakoś w jednej rozmowie mu napisałam , że się z kimś spotykam. Oczywiście tak nie jest, ale powiedziałam mu tak bo stwierdziłam , że najlepiej jak ucieknę od tego uczucia do Niego. Ale jakoś nie mogę przestać o Nim myśleć... wczoraj spytałam Go czemu tak mało się odzywa jako kolega (nadal jesteśmy przyjaciółmi) On stwierdził , że dlatego, że jestem zajęta chłopakiem i poszedł. Nie wiem co mam robić, czy odpuścić Go sobie czy powiedzieć mu co czuje...nie wiem czemu wydaje mi się , że on mało co gada bo też coś do mnie czuje. Jak myślicie? Proszę pomóżcie ;)
Później mało co gadaliśmy, i jakoś w jednej rozmowie mu napisałam , że się z kimś spotykam. Oczywiście tak nie jest, ale powiedziałam mu tak bo stwierdziłam , że najlepiej jak ucieknę od tego uczucia do Niego. Ale jakoś nie mogę przestać o Nim myśleć... wczoraj spytałam Go czemu tak mało się odzywa jako kolega (nadal jesteśmy przyjaciółmi) On stwierdził , że dlatego, że jestem zajęta chłopakiem i poszedł. Nie wiem co mam robić, czy odpuścić Go sobie czy powiedzieć mu co czuje...nie wiem czemu wydaje mi się , że on mało co gada bo też coś do mnie czuje. Jak myślicie? Proszę pomóżcie ;)