Widzę go co niedzielę w kościele. Jest 4 lata...
I
imagirl8 pkt
580 wyświetleń
starszy ode mnie. Nieziemsko przystojny. Studiuje już, ale dalekoo. Jego matka jest nauczycielką, jego ojciec prawnikiem. Mieszkamy w tej samej miejscowości. Kilka razy witał się ze mną, jak szłam ulicą.
Nie wiem co się ze mną dzieje, ale nie mogę przestac o nim myślec.
Próbowałam o nim zapomniec, bo ani nie moja liga, ale nie potrafie
Jak wstaje, myśle o nim, jak zasypiam, myśle o nim, kiedy jem myśle o nim. Nie moge usnąc, bo wszystkie myśli są skierowane do niego. Nie wiem co to jest. W życiu się nie zakochalam, nie wiem jak odczuc miłosc. To dla mnie nowośc. Może to zauroczenie? Ale tak długo?
Przecież ja go prawie nie znam. To nie ma sensu. On studiuje, ja idę do liceum. Czasami mam takie wrażenie, że i on coś do mnie, ale to pewnie moje urojenia. Nie wiem co robic. Płakac mi się chce. To jest cholernie silne. Co ja mam zrobic, aby o nim zapomniec??
Nie wiem co się ze mną dzieje, ale nie mogę przestac o nim myślec.
Próbowałam o nim zapomniec, bo ani nie moja liga, ale nie potrafie
Jak wstaje, myśle o nim, jak zasypiam, myśle o nim, kiedy jem myśle o nim. Nie moge usnąc, bo wszystkie myśli są skierowane do niego. Nie wiem co to jest. W życiu się nie zakochalam, nie wiem jak odczuc miłosc. To dla mnie nowośc. Może to zauroczenie? Ale tak długo?
Przecież ja go prawie nie znam. To nie ma sensu. On studiuje, ja idę do liceum. Czasami mam takie wrażenie, że i on coś do mnie, ale to pewnie moje urojenia. Nie wiem co robic. Płakac mi się chce. To jest cholernie silne. Co ja mam zrobic, aby o nim zapomniec??