Przejdź do treści głównej

Więc dowiedziałam się kilka miesięcy temu że...

P
Pati6521206 pkt
412 wyświetleń
podobam się pewnemu chłopakowi. On coś do mnie próbował ale ja go nie chciałam. On mi się wogóle nie podobał. Brzydki,głupi. Wogóle zachowywał się jak jakieś dziecko. Cieszyłam sie ze mu się podobam i wgl że chce ze mną gadac i coś prubuje do mnie ale ja go nie chciałam. Stwierdziłam że nigdy bym z nim nie chciała byc i koniec. Ale chciałam żeby się na mnie patrzył i prubował do mnie zarywac bo to takie miłe było, ale nie ma mowy żebym z nim była. Mimo tego wszystkiego że uważałam go za idiote i za brzydala (znaczy nie był taki brzydki ale nie podobał mi się) zachowywał sie jak jakiś dzieciuch mimo tego że ma 15 lat. Cały czas.
Ale jakimś cudem się w nim zakochałam , ale byc z nim nie chciałam i już. Jak to możliwe że go kochałam? Czemu tak sie stało?

1 odpowiedź

miałam podobną sytuację:/
tylko że mi po prostu tego dzieciaka brakowało, bo zawsze za mną łaził i próbował powiedzieć co czuje...gdy wyjechałam czułam sie jakoś tak...dziwnie....pusto było bez niego, to przez niego zawsze chciało mi sie śmiać:) ale z czasem to minęło:)
2
W

werka1212

15 lat temu