Więc jest tak że od 3 tygodni jestem z pewnym...
I
ImannyOne66 pkt
734 wyświetlenia
chłopakiem, strasznie się stara, mieszka 24 km ode mnie. Ma 21 lat. Co spotkanie przywozi i bukiet kwiatów, jest dla mnie czuły i troskliwy. Doceniam to. Jest jednak pewien problem, zapytał mnie czy będę jego dziewczyną po paru dniach znajomości. Fakt też byłam nim zauroczona, ale bałam się że to za szybko, jednak się zgodziłam. Tata uważa że jest ''za stary dla mnie'' ( mam 16 lat), nie pozwala mi się z nim spotykać, ale mimo to i tak to robię, mama o tym wie, martwi się ale zgadza się na to bo mi ufa. Ale nie o to chodzi. Mianowicie, nie wiem sama czy zdążyłam go pokochać, sama przyłapałam się ostatnio na tym że 2 dni temu gdy miał wypadek na motorze ( na szczęście nic mu się nie stało) nie zmartwiłam się nawet tym, jedynie byłam na niego zła za to ze nie uważa na siebie. Chciała bym to cofnąć żeby najpierw naprawdę go pokochać a potem dopiero być razem, nie wiem co mam robić, bo gdy mnie całuje czy przytula nic kompletnie nie czuję. Nie czuję że go kocham, owszem lubię z nim spędzać czas, wygłupiać się, ale nie jestem pewna swoich uczuć.