Wiec jest taka sprawa... We wrześniu zaczęłam...
K
kratkaa435 pkt
667 wyświetleń
nauke w gimnazjum. Zmienila mi sie cała klasa. Do mojej nowej klasy trafiło 14 chłopców ale nas obchodzą dwaj (nazwijmy ich S i K). Wiec na początku roku podobał mi sie S a na K nie zwracałam większej uwagi. Wydaje mi sie że ja sie podobałam w tym czasie K. Potem zauważyłam że z S i tak nic nie wyjdzie ponieważ on raczej nic do mnie nie czuje. Dałam sobie spokój. Ostatnio zaczął mi sie podobać K ,ale on mnie zupełnie ignoruje. Chociaż kiedyś (chyba bo pewności niemam) mu sie podobałam. Czy ktos wie o co tu chodzi? Co ja mam robić? Odrazu zaznaczam że "szczera rozmowa" nie wchodzi w grę !