Więc jest taki chłopak. Chodzi do mojej szkoły...
P
Pati6521206 pkt
862 wyświetlenia
jest z tego samego roku ale z nim nigdy nie rozmawiał. Mimo tego że chodzimy do tej samej szkoły od 3 lat.
No i on się cały czas na mnie patrzy raz mi powiedział czesc ale mu nie odpowiedziałam i już nie mówi (nie powiedziałam mu bo go nie znam) uśmiechał się kiklka razy. Jak gdzieś ide to się patrzy (zawsze jak koło niego przjede) Koleżanki mi mówią że się mu podobam (ale on ma dziewczyne) Czasami jak ide to nagle staje w miejscu i patrzy na mnie. Albo raz zrobil coś takiego że sobie gdzieś stałam a on stanął niedaleko mnie is ię patrzył. Ostatnio był taki tydzień że wogóle się nie patrzył na mnie. Spojarzał iszedł dalej. Nie uśmiechał się itd. Koleżanki mi powiedziały że juz mu się pewnie nie podobam. Ale po 2 tyg. znowu zaczął się patrzec uśmiechac jeszcze bardziej niż tamtym razem.
Ja już tego nie rozumie. Czy ja mu się podobam czy nie ( w końcu ma dziewczyne) Nie wiem jak mam to rozumiec.
No i on się cały czas na mnie patrzy raz mi powiedział czesc ale mu nie odpowiedziałam i już nie mówi (nie powiedziałam mu bo go nie znam) uśmiechał się kiklka razy. Jak gdzieś ide to się patrzy (zawsze jak koło niego przjede) Koleżanki mi mówią że się mu podobam (ale on ma dziewczyne) Czasami jak ide to nagle staje w miejscu i patrzy na mnie. Albo raz zrobil coś takiego że sobie gdzieś stałam a on stanął niedaleko mnie is ię patrzył. Ostatnio był taki tydzień że wogóle się nie patrzył na mnie. Spojarzał iszedł dalej. Nie uśmiechał się itd. Koleżanki mi powiedziały że juz mu się pewnie nie podobam. Ale po 2 tyg. znowu zaczął się patrzec uśmiechac jeszcze bardziej niż tamtym razem.
Ja już tego nie rozumie. Czy ja mu się podobam czy nie ( w końcu ma dziewczyne) Nie wiem jak mam to rozumiec.