Więc który to...???
D
domcialove677 pkt
482 wyświetlenia
Od nie dawna taki chłopak fajny i ładny :)
Zaczął się do mnie uśmiechać...
Po jakimś tygodniu zaczęłam dostawać liściki miłosne.
No i cały czas ten chłopak jak by mnie śledził oczywiście w szkole heh.
Patrzył się na mnie albo się uśmiechał czy co.
Nawet było takie fajne że jak ja stałam na korytarzu to on po drugiej stronie stał i rozmawiał z kolegami a jak mnie zauważył to się na mnie zaczął wpatrywać a jego koledzy cały czas coś tam do niego mówili a on nie słuchał tylko patrzył na mnie XD No i ja się lekko uśmiechnęłam no i wtedy jego koledzy zobaczyli że on nie słycha i powiedzieli coś tam do niego no i dopiero jak by się obudził bo wcześniej nic a nic ich nie słuchał heheheh...
No dobra wracam bardziej do tematu.
No i jest taki chłopak co się we mnie kocha od ponad 2 lat no i jak spyta łam go czy te liściki są od niego to dziwnie na mnie spojrzał chwilę pomyślał i powiedział że ... JASNE!!! i spytał: A PAMIĘTASZ JAKIŚ NA PAMIĘĆ? ja głópia powiedziałam że tak no i mu go powiedziałam i dałam mu szanse i teraz chodzimy razem ze sobą...
A od kąt zaczeliśmy razem chodzić tamten chłopak zrobił się taki smutny w ogóle się na mnie już nie patrzy nie uśmiecha ani nic...
A na przerwach siedzi smutny na ławce...
Ja nie wiem co mam robić może te liściki przysyłał ten chłopak a tamten mnie okłamał??? POMOCY!!!
Zaczął się do mnie uśmiechać...
Po jakimś tygodniu zaczęłam dostawać liściki miłosne.
No i cały czas ten chłopak jak by mnie śledził oczywiście w szkole heh.
Patrzył się na mnie albo się uśmiechał czy co.
Nawet było takie fajne że jak ja stałam na korytarzu to on po drugiej stronie stał i rozmawiał z kolegami a jak mnie zauważył to się na mnie zaczął wpatrywać a jego koledzy cały czas coś tam do niego mówili a on nie słuchał tylko patrzył na mnie XD No i ja się lekko uśmiechnęłam no i wtedy jego koledzy zobaczyli że on nie słycha i powiedzieli coś tam do niego no i dopiero jak by się obudził bo wcześniej nic a nic ich nie słuchał heheheh...
No dobra wracam bardziej do tematu.
No i jest taki chłopak co się we mnie kocha od ponad 2 lat no i jak spyta łam go czy te liściki są od niego to dziwnie na mnie spojrzał chwilę pomyślał i powiedział że ... JASNE!!! i spytał: A PAMIĘTASZ JAKIŚ NA PAMIĘĆ? ja głópia powiedziałam że tak no i mu go powiedziałam i dałam mu szanse i teraz chodzimy razem ze sobą...
A od kąt zaczeliśmy razem chodzić tamten chłopak zrobił się taki smutny w ogóle się na mnie już nie patrzy nie uśmiecha ani nic...
A na przerwach siedzi smutny na ławce...
Ja nie wiem co mam robić może te liściki przysyłał ten chłopak a tamten mnie okłamał??? POMOCY!!!