Więc mamy nauczycielkę która się na nas...
G
Goofy2122 pkt
611 wyświetleń
"mści". Ona uczy Biologii i Chemii. Pracuje u nas w szkole po "znajomości" Więc kila powodów:
1. Nie umie uczyć (dosłownie, robi lekcje z pamięci, książek nie używamy, nawet nie wiemy kiedy ona dyktuje nam notatkę i czy to jest notatka czy tylko nam coś opowiada)
2.powiedziałam żeby mi wytłumaczyła jak obliczać wzory chemiczne to mnie wzięła do odpowiedzi i dostałam 1.
3.Gdy chciałam alby powtórzyła to mnie zignorowała,
4. Gdy powiedziałam z koleżankami że nie rozumiemy (ja to powiedziałam za wszystkich) to nas zignorowała robiła dalej lekcje,
5. Zapowiedziała nam sprawdzian na dziś potem się dowiedzieliśmy, że w dzienniku pisze na wt za tydz. to się nie uczyliśmy i powiedziała nam że tak nie było.
6. Kolega podrapał się po nosie, a ona stwierdziła, że grzebie w nosie i wyrzuca "kozy" na koleżankę.
7. Kolega powiedział, że w szkole średniej wszyscy mają z Biologii czy Chemii jedynki w dzienniku z góry na dół.
8. Zapytaliśmy czy to jest zadanie dodatkowe powiedziała, że tak, a potem dawała 1 za to, że nie mieli zadania "domowego".
Mam dalej wymieniać? Bo pewnie nie chce wam się tego czytać, a co najważniejsze została wyrzucona już z 3 szkół, a u nas jak już wspomniałam jest po znajomości. Już rodzice u niej byli na skardze i nic to nie dało wszystkiego co my powiedzieliśmy rodzicom na nią. Dajcie jakieś rady, żeby ją wywalili albo coś. A i jak coś to nagranie nie wchodzi w grę bo nie możemy nosić telefonów do szkoły...
1. Nie umie uczyć (dosłownie, robi lekcje z pamięci, książek nie używamy, nawet nie wiemy kiedy ona dyktuje nam notatkę i czy to jest notatka czy tylko nam coś opowiada)
2.powiedziałam żeby mi wytłumaczyła jak obliczać wzory chemiczne to mnie wzięła do odpowiedzi i dostałam 1.
3.Gdy chciałam alby powtórzyła to mnie zignorowała,
4. Gdy powiedziałam z koleżankami że nie rozumiemy (ja to powiedziałam za wszystkich) to nas zignorowała robiła dalej lekcje,
5. Zapowiedziała nam sprawdzian na dziś potem się dowiedzieliśmy, że w dzienniku pisze na wt za tydz. to się nie uczyliśmy i powiedziała nam że tak nie było.
6. Kolega podrapał się po nosie, a ona stwierdziła, że grzebie w nosie i wyrzuca "kozy" na koleżankę.
7. Kolega powiedział, że w szkole średniej wszyscy mają z Biologii czy Chemii jedynki w dzienniku z góry na dół.
8. Zapytaliśmy czy to jest zadanie dodatkowe powiedziała, że tak, a potem dawała 1 za to, że nie mieli zadania "domowego".
Mam dalej wymieniać? Bo pewnie nie chce wam się tego czytać, a co najważniejsze została wyrzucona już z 3 szkół, a u nas jak już wspomniałam jest po znajomości. Już rodzice u niej byli na skardze i nic to nie dało wszystkiego co my powiedzieliśmy rodzicom na nią. Dajcie jakieś rady, żeby ją wywalili albo coś. A i jak coś to nagranie nie wchodzi w grę bo nie możemy nosić telefonów do szkoły...