Więc miałam chłopaka na początku mówił że...
P
Pati6521206 pkt
919 wyświetleń
mu zależy cały czas na dwór wychodziliśmy pisaliśmy itp , on ogolnie jest nieśmiały i mało ze mną rozmawiał na dworze ale przy kumplach normalnie się zachowywał przy mnie tak inaczej . Po 3 tyg, z nim zerwałam bo mnie zaczął olewać po ponad tyg. nie widzenia się nie zaproponował spotkania . Wyszliśmy z mojej inicjatywy ale to wyglądało tak jakby wychodził ze mną z taką łaską , bardzo rzadko pisał a jak napisał to prawie nic nie pisał nie było o czym .. Więc ja do niego napisałam żeby nie było że on tyklo do mnie pisze , ale jak ja do niego pisałam to pisałam ze mna choćby od niechcenia . Jeździł wszędzie z kumplami do kina itp , a mi nawet nie powiedział że gdzieś jedzie .. cały czas z kumplami wychodził a ze mną wcale .. czułam się jak jego koleżanka a nie jak dziewczyna . Więc z nim zerwałam a on powiedział tylko : ahaa
Wszyscy jego znajomi mi mowili ze on mnie kocha u mu na mnie zalezy ale on mi tego sam nie powiedzial po zerwaniu , jeden dzien byl zalamany podobno itp , a na drugo dzien powiedzial ze mu na mnie juz nie zalezy i ze leje na to .
Teraz zrobił się dla mnie bardzo wredny . Nie miły itp . Nie można z nim normalnie porozmawiać . Brakuję mi go bardzo i cholernie za nim tęsknie . Ale nie potrafiłabym chyba z nim być 2 raz . Ale chce chociaż z nim normalnie rozmawiac wyjsc od czasu doc zasu na dwor. Jak ostatnio mu zaproponowalam spotkanie to powiedzial ze ok a po co ja sie chce niby z nim spotkac i takie tam . Nie wiem co robic . Tęsknie za nim ale musialam z nim zerwac .
Wszyscy jego znajomi mi mowili ze on mnie kocha u mu na mnie zalezy ale on mi tego sam nie powiedzial po zerwaniu , jeden dzien byl zalamany podobno itp , a na drugo dzien powiedzial ze mu na mnie juz nie zalezy i ze leje na to .
Teraz zrobił się dla mnie bardzo wredny . Nie miły itp . Nie można z nim normalnie porozmawiać . Brakuję mi go bardzo i cholernie za nim tęsknie . Ale nie potrafiłabym chyba z nim być 2 raz . Ale chce chociaż z nim normalnie rozmawiac wyjsc od czasu doc zasu na dwor. Jak ostatnio mu zaproponowalam spotkanie to powiedzial ze ok a po co ja sie chce niby z nim spotkac i takie tam . Nie wiem co robic . Tęsknie za nim ale musialam z nim zerwac .