Więc tak mam pewien problem z dziewczyną a...
A
antwaj18 pkt
733 wyświetlenia
dokładnie moją byłą. To może na początek opisze jak ta sytuacja wygląda oraz jak się poznaliśmy itd, więc pewnego dnia podszedłem do niej pogadać na temat balu gimnazjalnego czy ma parę na próby itd itd (nie znaliśmy się wcale) po jakimś czasie 2-3 dni po tym napisałem na fb i zaczęliśmy pisać (średni czas pisania to nawet 8 godzin) gdzieś po tygodniu-dwóch zaprosiłem ją na wyjście gdzieś wszystko super (mogliśmy rozmawiać całymi godzinami tak samo było z pisaniem) a potem nasze spotkania poza szkołą były coraz częstsze aż po kilku spotkaniach zaprosiła mnie do siebie wszystko super w efekcie wyszło ze mnie to magiczne słowo "kocham cię" na co ona odpowiedziała to samo dwa dni później sytuacja się powtórzyła i zostaliśmy parą wszystko było pięknie cały czas ona sama też mówiła mi w trakcie czy prze związkiem, że jestem wyjątkowy itd, że mnie kocha. Po 2 tygodniach razem napisała mi, że to koniec nie z mojego powodu tylko ona nic do mnie nie czuje ale bardzo mnie lubi i nie chce mnie stracić i chce, żebym został jej "przyjacielem" więc kontakt wznowiliśmy po kilku dniach od tego zajścia z mojej inicjatywy to wyszło ale nasz kontakt nie jest taki sam a jest wręcz gorszy niż na początku kiedy z nią rozmawiam peszy wzrok, piszę o wiele mniej i jest to w pewien sposób toksyczne kiedy się poprawiło po 1,5 tyg porozmawiałem o drugiej szansie ale jej nie dostane bo nic nie czuję do mojej osoby. A natomiast ja moge powiedzieć, że ją kocham bo pierwszy raz coś tak przeżywam czy sam koniec związku czy jego trwanie (dokładnie nie wypiszę co się dzieje bo nie chce w pewien sposób ciężko o tym mówić). I tu nasuwa się pytanie co mogę zrobić bo kontakt po zapytaniu o drugą szanse znowu się psuje a bardzo ale to bardzo mi na niej zależy. Jakieś pomysły dodam, że zapisaliśmy się na bal i w kwietniu ruszają próby z których nie można zrezygnować więc będę z nią spędzał jakiś czas a jakie są wasze porady na odzyskanie jej???