Przejdź do treści głównej

Więc zabujałam się w pewnym chłopaku......

J
Jaa209205 pkt
477 wyświetleń
Dzisiaj w szkole moja koleżanka zaczęła mu coś mówić, ale błagałam ją żeby nie mówiła i nic nie powiedziała. I Daniel coś się zorientował i pytał o co chodzi. Napisał mi karteczkę:
"O co chodzi?"
"O nic. Może kiedyś się dowiesz..."
"Już od dawna wiem"
"Co wiesz? To co ja wiem?"
"Jak poznaliśmy się to od razu wiedziałem, że chyba mnie kochasz..."
Zaniemówiłam i napisałam: "pogadamy o tym później".
Potem powiedziałam mu, że jutro mu powiem. Tylko tak, Ania, moja kumpela powiedziała, że on jej pokazał coś takiego:
pokazał na siebie, na mnie, serduszko i pokazał imie na ręce: justyna.
Jaaa... Nie wiem, co mama teraz robić, co mu jutro powiedź? Że nic do niego nie czuję, czy prawdę? Pogubiłam się już w tym.
Mam wciąż nadzieje, że zerwie z tą justyną, przecież ja mu się podobam...

PS ja wiem na 99% że mu się podobam!

1 odpowiedź

dziecinada...
Powiedz mu prawdę, tylko szczerość może coś tu wnieść. Chociaż wątpię, że zerwie z nią dla Ciebie. Przecież jak napisałaś domyśla si.ę Twoich uczuć i nadal z nią jest prawda? Także pewnie nadal z nią będzie.
-1
B

blablebla

14 lat temu