wiec znam sie z moim chlopakiem od dziecinstwa, w...
M
miauuu2136 pkt
698 wyświetleń
koncu los chcial ze jestesmy razem juz prawie 2 lata. wszystko super wyznal mi ostatnio ze zawsze chcial ze mna byc i ze nie moze w to uwierzyc ze tak jest.. niedawno obchodzil swoje urodziny i powiedzial abym przyszla, umowilismy sie ze jak zadzwoni to przyjde jak nie to nie,. jak sie domyslacie nie zadzwonil .. choc w nocy pisal ze nie moze beze mnie spac ze chcialby sie zobaczyc itd. na jego przyjeciu byla jego rodzina ( no mamy srednie relacje ,przez moja byla juz kolezanke gdyz nagadala im bzdur na moj temat takze nie jestem zabardzo lubiana) i byli rowniez koledzy. no troche mi sie przykro zrobilo ze mnie jako dziewczyny nie bylo nawet glupiego smsa nie napisal.. nie wiem co mam myslec o tym.. doradzcie cos :D dodam jeszcze ze on jak twierdzi chce byc ze mna juz na zawsze bardzo mnie kocha ale przy mojej rodzinie czuje sie jak prostak i ze zasluguje na kogos lepszego