Przejdź do treści głównej

WIELKI PROBLEM! Mam problem... mianowicie...

O
Olciaaa111185 pkt
671 wyświetleń
pisałam z chlopakiem od kilkunastu dni... Poznalismy sie na lodowisku i okazało sie ze mieszkamy około 40 km od siebie... Ja spodowałam się jemu on mi... On zerwał z dziewczyną dla mnie... Wszystko było idealnie. Juz bylismy prawie parą kiedy on nagle powiedział ze nie chce miec jednak dziewczyny (choc mi mówił ze mu na mnie zalezy itp.) a od jego kolegi dowiedziałam się ze przeszkadza mu odległosc i jak on to powiedział "nie chce mnie zranic"...tyle ze ja nie przespałam prawie całej nocy, ciągle płacze. zależy mi na nim bardzo! co mam zrobić zeby z nim być... prosze pomórzcie bo jestem juz bezsilna :(

1 odpowiedź

Najlepsza odpowiedź
hmm no nie fajnie..:( moze postaraj sie z nim pogadac niech ci powie jaka jest prawda dlaczego nie chce z tb byc bo napewno nie dlatego ze przestał cie kochqam sadze ze to własnie te km zadecydowały jego wybor ale sprobuj go przekonac ze zawsze mozecie przeciez sprobowac... moze az tak czestto jak codzienie byscie sie nie widywai no ale co wam szkodzi jesli nie to powiedz mu ze to jest nie fair wstosunku do cb ze rozkochał ciebie w sobie a teraz cie olewa jesli nie mozesz tez sie z nim spotkac i np pocałowac zeby zrozumiał co moze stracic i no nie wiem co jeszcze..alemiejmy nadzieje ze jednak bd wszystko dobrze..
pozdrawiam i życzę szczęścia bo napewno sie przyda:*
blondyneczkax
5
B

blondyneczkax

14 lat temu