WIELKI PROBLEM! Mam problem... mianowicie...
O
Olciaaa111185 pkt
671 wyświetleń
pisałam z chlopakiem od kilkunastu dni... Poznalismy sie na lodowisku i okazało sie ze mieszkamy około 40 km od siebie... Ja spodowałam się jemu on mi... On zerwał z dziewczyną dla mnie... Wszystko było idealnie. Juz bylismy prawie parą kiedy on nagle powiedział ze nie chce miec jednak dziewczyny (choc mi mówił ze mu na mnie zalezy itp.) a od jego kolegi dowiedziałam się ze przeszkadza mu odległosc i jak on to powiedział "nie chce mnie zranic"...tyle ze ja nie przespałam prawie całej nocy, ciągle płacze. zależy mi na nim bardzo! co mam zrobić zeby z nim być... prosze pomórzcie bo jestem juz bezsilna :(