Wiem , że jest już mnóstwo takich pytań.. ale...
O
obemix1628 pkt
618 wyświetleń
już nie mogłam dalej tego w sobie trzymać. Jeśli macie chwile to przeczytajcie to .. ;c. To tak : Mam chłopaka , w styczniu będzie rok. Bardzo się kochamy. Niestety to jest związek na odległość, wiem co o nich myślicie , ale my nie umiemy inaczej. Mamy plany co do siebie , ogółem jesteśmy bardzo blisko. Jak to się mówi " Jak stare dobre małżeństwo. " , baardzo dużo razem przeszliśmy i sporo się kłóciliśmy . Ale wczoraj rano pojechał na szkolną wycieczkę. Wcześniej obiecywał , że będzie do mnie pisał / dzwonił , myślał. Co do czego przyszło , to on się nie odzywa. Wczoraj w południe jeszcze udało mi się z nim skontaktować , ale zdążył powiedzieć , że nie można telefonów używać i zaraz idzie na dyskotekę. W impulsie zerwałam.. A po tym napisał wieczorem z 3/4 sms typu " Ja chcę być z Tobą , bo Cię Kocham <3 ! " . Dziś rano mu napisałam sms , żeby się zastanowił co do nas i czy naprawdę mnie kocha i że odezwę się po szkole , o 15. Od 15 , do tej pory dzwonie , a on ma wyłączony telefon. Jeszcze wiem tyle , że najprawdopodobniej wraca dziś ok. 20 . A ja ciągle mam tą myśl , że on mnie zdradza.. Niestety zwróciłam się tu , bo moje przyjaciółki nie chcą już mnie słuchać , bo uważają , że nie powinnam z nim być ( ale ja tak nie mogę ) , a on najzwyczajniej ma wyłączony telefon i mnie w tyłku. .. Co o tym myślicie ? ;c ;( . Za dobre odpowiedzi ++ . Z góry dziękuję ; *