Nie byłam na stadionie, ale z początku mega zafascynowałam się tym Bashoborą. Nawet moje siostry zakonne [ze szkoły] pojechały na to spotkanie. Porozmawiałam na ten temat z tatą, który jednak uświadomił mi, że do takich rzeczy trzeba podchodzić z odrobiną sceptyzmu. Ogólnie on uważa, że John to oszust, bo robi z tego mega sensacje i wgl te spotkania nie są skromne. Ostatnio ja też zaczęłam na to patrzec z innej perspektywy. Bo to troche dziwne, że on tak na forum mówi "do 17 lipca wszystkie kobiety niepłodne zajdą w ciążę" - co on jest wróżbitą ? Troche dziwne. Poza tym on chyba wskrzesił więcej ludzi niż sam Jezus! Co do niego mam troche wątpliwości... No i jeszcze sam wybiera kogo sobie uzdrowi. Niepokojące i mega dziwaczne. Polubiłam go, ale nie mam pewności co do jego "uzdrawiania". Mój tata twierdzi, że to oszust, coś typu magik, że ma coś z szatanem w zmowie itp... Poza tym, czy ja wierze w uzdrowicieli ? Tak. W Chrześcijaństwie wiele cudownych przypadków się zdarzyło. Sam Jezus uzdrawiał. Wierzę. Jednak w te sprawdzone i udowodnione przez Kościół. Poza tym, jeżeli ktoś już uzdrawia i jest chrześcijaninem to powinien odnosić się z tym bardzo skromnie i uciekać od kamer i publiczności. W Bashoborze niepokojące są te przepowiednie... Gdyby nie one oraz wskrzeszanie, byłabym skłonna uwierzyć w jego dar.
Pozdrawiam :D
-1
H
hera098
13 lat temu
Najlepsza
14
można być cudownie uzdrowionym jeśli się w to wierzy naprawdę. i modli się, o ile jest się chrześcijaninem. mogę tu nawet podać przykład, który jest mi bliski. moja kuzynka urodziła się w dosć ciezkim stanie, lekarze od razu stwierdzili, ze nie bedzie mogła chodzić, założyli za nią, że do końca życia nie będzie w pełni sprawna. jej rodzice w to nie uwierzyli. modlili się za nią, wierzyli, ze ich dziecko przeżyje i będzie mogło normalnie funkcjonować. duzo tu pomogły modlitwy o uzdrowienie odprawiane pod opieką egzorcysty. i co się okazało??? lekarze nie dowierzają, mówią, ze to dziecko powinno jeździć na wózku inwalidzkim. duzo zadziałała tu wiara jej rodziców i ich opieka. wiadomo ma też wadę, jedną stopę ma mniejszą od drugiej, ale to da się poprawić, poprzez ćwiczenia i odpowiednie obuwie.
także wiara jest ważna, bo potrafi działać cuda. :)
14
S
solitude
13 lat temu
8
Wierzę tylko w tych, o których świat
nigdy nie słyszał... (oczywiście tych
chrześcijańskich) w tego czarnucha?
nigdy, szarlatan jakich mało...
8
F
Farciarz97
13 lat temu
-1
Nie wierzę, reżyserka, hipnotyzowanie czy wmawianie ludziom, że są chorzy. Ludzie chcą wierzyć, że ktoś wzrokiem potrafiłby zdjąć z nich wszelkie dolegliwości, ale, niestety, w życiu tak łatwo nie ma.
-1
B
Blackspirit
13 lat temu
-6
Ciężko jest mi uwierzyć w to, że jakiś koleś/ babka potrafi uleczyć ludzi jakimś naparem, wywarem czy czymś tam jeszcze. Wiara w cuda jest elementem naszej wiary, ale ciężko jest w nie uwierzyć :/
-6
O
ola9
13 lat temu
-9
nie
-9
I
incredible
13 lat temu
-30
Nie wierzę, nie spotkałam, nie byłam. Tyle w temacie.