Haha, ludzie którzy wierzą w ten rzekomy koniec świata muszą być nieźle posrani. Najwidoczniej siedzą w zbyt płytkim brodziku intelektualnym.
http://www.travelin.pl/koniec-swiata-2012 - tutaj już czas odliczają, czy to normalne? Żałosne. Z tego co wiem, to na każdym kontynencie jest inna strefa czasowa, także jakiś jeden z nich powinien już nie istnieć. Poza tym jak to jest, iż ludzie 'znają' czas, a za chu*a nie wiedzą na czym ten koniec świata będzie polegać.. tzn nie wiedzą co się stanie. Myślcie trochę logicznie, bo to jak ludzie zachowują się w tym wymyślonym przez ludzi zagrożeniu jest po prostu niepojęte. Tyle razy miał być już koniec świata, a wy ciągle wierzycie w te brednie. Kalendarz majów skończył się na 2012, to fakt, ale kto powiedział, że w tym oto okresie będzie koniec świata? Nasze kalendarze się nie kończą? Kończą. Co roku jest nowy kalendarz. Być może nastąpi jakaś zmiana, ale na pewno nie będzie końcem ery ludzi. Bóg powiedział "nie znasz dnia ani godziny" - a wy nieufni co niektórzy budujecie bunkry ze strachu przed tym końcem świata, który miał być już setki razy. Z roku na rok przekładają koniec świata - żerują na otępiałych ludziach. Ograniczeni umysłowo biorą kredyty, bo wierzą, że nastąpi kataklizm i już go nie będą musieli spłacać. Jednak odbija się to na ludziach psychicznie chorych, bądź znerwicowanych. Jestem pewna, że garść ludzi z obawy przed końcem świata 2012 popełniła samobójstwa bądź też wpadła w depresje itp, itd. Kiedy ludzie w końcu zmądrzeją?
Z tego co jest mi wiadomo jest taka ewentualność, iż planety w owym dniu ustawią się na jednej osi i wtedy przez ok 2 tyg ma być całkowita 'noc'. To wszystko. O końcu świata decyduje Bóg, nie ludzie, wy popieprzeni bazyle.
6
J
j3rry
13 lat temu
Najlepsza
9
Jutro? Za kilkadziesiąt milionów lat i owszem, Słońce spali Ziemię, ale jutro? To sposób na postraszenie ludzi, zarobienie grubych milionów na ich strachu (naprawdę) i przy okazji szerzenie heretyckich dla chrześcijaństwa haseł pod przykrywką głębokiej wiary chrześcijańskiej. Nie mam pewności czy dla innych religii jest to równie heretyckie, bardzo możliwe.
Tak czy tak wierzę, że nie będzie to taki zwykły dzień i coś rzeczywiście się zdarzy, ale na pewno nie koniec świata i na pewno nie każdy to zauważy.
9
B
Blackspirit
13 lat temu
7
Niby ma być o 10 rano, ale w Australii, Nowej Zelandii itp. już dawno temu była ta godzina i nic się nie wydarzyło. Czyli co? Jedna wielka bzdura i tyle. Jutro będziemy się z tego śmiać najpewniej.
@j3rry: Powiem Ci, mam w otoczeniu chorą psychicznie osobę i ona odbiera to wszystko o wiele spokojniej niż "normalni" ludzie, którzy to sieją panikę na prawo i lewo, dokładnie tak jak mówisz. :x
Doprawdy, rzygam już tym całym końcem świata. A jak już przeczytałem że w Krakowie działa jakiś sztab antykryzysowy "na wszelki wpadek" + budują schrony, to się do reszty załamałem.
Naiwność ludzka nie ma granic po prostu, to jest aż niepojęte.
7
S
scythelence
13 lat temu
5
Nie. Nie rozumiem czemu ci wszyscy "chrześcijanie" jarają się tym i w to wierzą. W Biblii jest wyraźnie napisane:"...nie znacie dnia ani godziny". Więc dla mnie ten temat nie podlega dyskusji.
5
L
Likeit
13 lat temu
4
koniec świata był już dawno temu i trwa, odkąd ludzie zaczęli wierzyć w takie bzdety, jak to, że można obliczyć jak, gdzie, i o której godzinie, z dokładnością co do sekundy spadnie meteoryt, albo objawi się Bóg...
4
K
koszmar212
13 lat temu
4
Niezbyt w to wierzę, aczkolwiek nie zaprzeczę, że przydałby się taki "reset".
4
C
cenZ
13 lat temu
3
ja tam jutro mam wycieczkę więc końca świata ma nie być bo zamierzam się dobrze bawić; )
3
D
dagmasia050022
13 lat temu
2
Jak dla mnie będzie to jak najbardziej zwyczajny dzień, bo nie wierzę nawet w to że coś szczególnego może się wydarzyć. A poza tym niejeden koniec świata już był zapowiadany, może nie na taką skalę jak ten, ale jak widać wszyscy żyjemy.
2
M
Mellody
13 lat temu
-1
Jutro może mieć miejsce tylko mój osobisty koniec świata, jak po zagadaniu do chłopaka zostanę spławiona.
Nie wierzę.
-1
M
madridistka
13 lat temu
-1
Nie szykuję się, bo to są bzdury wyssane w palca. Nikt nie wie, kiedy będzie koniec świata. Tylko Bóg to wie. Wiem tylko, że po skończeniu się kalendarzu majów, miała być niby potem jakaś lepsza era, epoka. Ale w to też nie bardzo chce mi się wierzyć.
-1
R
Roxy122
13 lat temu
-2
50 Na 50 nie boję się ale w podświadomości jednak się go troszkę obawiam. Jutro wystawiany Jasełka może więc ktoś się zlituje i przełoży go na kilkadziesiąt lat do przodu? Hahaha
taki żarcik :) nie wierzę,
-2
O
Olszówka11
13 lat temu
-2
ja sama nie wiem czy wierzyc czy nie , ale boje sie tego dnia
-2
B
blondi9412
13 lat temu
-3
Ile to ja już tych końców świata przeżyłam. Tak więc w ten nie wierzę. To będzie dzień jak każdy inny.