Nie wierze ;/ Moje kolezanki w to wierza i co godzine w zegarki spogladają. Według mnie to jest bez sensu!
Ale to moja opinia.
12
N
NacpanaMarzeniami14
16 lat temu
11
Ja tak nie myślę,
ktoś to zmyślił ...
11
C
Czeekolaadowaa
16 lat temu
6
Nie, ale i tak się cieszę, jak jest, np. 04:04.
6
A
Annabel
15 lat temu
2
eee.... mozecie uważać ze jestem jakaś głupia czy coś ale ja w to w 100% wierze.. bo czasem kiedy spoglądam na zegarek (nie wiem jak to robie serioo ale zdaza mi sie to dość czesto) to praktycznie zawsze jest np 16:16 , 22:22 itd... (ja ne serioo nie robie tego specjalnie ale normalnie jakos tak wychodzi..xd) no wiec kiedy spoglądam na ten zegarek.. praktycznie zawsze po kilku sekundach pisze do mnie jakas osoba : o albo jak p. kiedys gadałam z kolezanką i mówie zeby popatrzyła na zegarek bo w tedy była taka godzina to ona mi potem powiedziała ze to ona myslała.. bo cos tam o de mnie chciała czy jakos tak.. albo jak gadałam z kolega to tez mówie zeby popatrzył na zegarek.. a on mi pisze ze to on.. xD ei serioo... i wgl.. kilka razy tak była ze i ja o kims myślałamm.. wiem ze to tak troche dziwnie brzmi ale ja na sero w to wierze.. :D
2
P
Patuskaaa
16 lat temu
1
ja wierze:*
1
M
misiapysia
15 lat temu
1
brednia ;D
1
N
nnataluniap
16 lat temu
-1
Co ma godzina do myśli ?
Spójrzcie ... nigdy nie mieliście tak, że po raz któryś budziliście się o pełnej godzinie w nocy np godzina 03:00
Jeżeli mielibyśmy wychodzic z takiego założenia to każdy z nas by musiał panikowac, bo ktoś mu daje jakiś znak i demon nad nim czuwa ...
Bo jak wiecie pełna godzina 03:00 jest godziną demonów
W ten sposób oni przedrzeźniają Trójce św.
I ja budząc się z 10 nocy pod rząd musiał bym krzyczec na cały dom, że mnie ktoś opętał ... że demon jest wśród mnie.
Po prostu organizm się przyzwyczaił do budzenia się o tej porze, a w tym przypadku, że ktoś o takiej a nie innej godzinie myśli o Tobie, to jest zbieg okoliczności.
Jeszcze jeden przykład, jak ludzka głupota może byc głęboka ...
Idą dwie uczennice do szkoły i mijają czarnego kota ...
Jedna z nich idzie zamyślona o tym felernym przypadku i że teraz będzie miec pecha ...
Przez nie uwagę i rozkojarzenie wpadła pod samochód, na co koleżanka zaczyna wierzyc w "Istnienie pecha, które przynosi napotkany czarny kot na drodze" i rozpowiada wszystkim propagandę ...
No przecież ma dowód nie ?
-1
K
kozi12
16 lat temu
-1
rzadko, raz moja kolezanka o 12;12 powiedziala "o jest 12;12, ktos o mnie mysli" a ja akurat o niej myslałem;D ale sie nie przyznalem, nawet jej nie lubie;D
-1
T
tasty96
16 lat temu
-1
Zależy :)
Nieraz tak a nieraz niee :) ^^
-1
T
TaJedyna144
16 lat temu
-2
Niee ? W ogóle jest coś takiego ?
Co to ma wspólnego ? To jakieś "zabobony" ...