Witajcie drodzy użytkownicy chciałbym abyście...
S
skirlex1.4k pkt
1.2k wyświetleń
ocenili kawałek mojego tekstu na razie nijak mogę określić czym będzie całość opowiadaniem czy historią ale nie ważne.
Główną bohaterką jest Alice Voice, wysoka nieśmiała i samotna dziewczyna pochodząca z małego miasteczka.
Całość planuję rozwinąć w kierunku poznania przez Alice prawdziwej natury bibliotekarza a także odkrycia przez nią w współczesnym świecie mitycznych stworzeń ale na pewno nie chodzi mi o duplikat H.Pottera czy Eragona
A oto tekst jaki napisałem pod wpływem weny twórczej:
Czasami zastanawiam się czy wszystko co przeżyłam stało się naprawdę, te tysiące myśli i pytań kłębiących się w mojej głowie, od czasu pewnego wydarzenia które zmieniło moje życie i sposób z jakim spoglądam na teraźniejszy świat. Ale zacznę od początku od dnia w którym wszystko się zaczęło od dnia który dał początek temu snu na jawie.
Przyjemny dźwięk chrupiącego pod butami śniegu umilał mi samotną drogę do miejscowej biblioteki lecz przeraźliwy ziąb szczypiący w policzki nie pozwalał mi na podziwiane styczniowych krajobrazów. Do biblioteki mam około 15min drogi, lubię tam często spędzać czas zagłębiając się w dobrej lekturze czując słodko kwaśny zapach starych książek. Kiedy dotarłam na miejsce zapukałam lekko i weszłam do środka - Witaj droga Alice. – Pan Joseph witając mnie lekko się skłonił. - Dzień dobry panie Joseph ‘a -odparłam- jakie dziś ciekawe opowiadania wybrał pan dla mnie ? – Zapytałam z ciekawością. - Wybrałem kilka książek z mojego prywatnego księgozbioru –odpowiedział- zaczekaj chwilę- mówiąc to skierował się do swojego biura. Natomiast ja zawiesiłam swój czarny płaszcz i kolorowy szalik na wieszaku i rozsiadłam się w wygodnym fotelu oczekując na pana Joseph ‘a, który miał sądząc po czysto białych matowych włosach około 80 lat. Wielokrotnie pytany o wiek zawsze odpowiadał że przestał dawno liczyć upływające lata natomiast mieszkańcy naszego miasteczka twierdzili że był opiekunem biblioteki od zawsze.
Nawet nie marze że kiedyś wydam jakieś opowiadanie po prostu od 2 lat pisze taki sobie silnik gry i wydało mi się że dla użytkownika była by miła odmiana gdyby wraz z rozwijaniem postaci poznawałby historię opisywaną przez Alice.
Główną bohaterką jest Alice Voice, wysoka nieśmiała i samotna dziewczyna pochodząca z małego miasteczka.
Całość planuję rozwinąć w kierunku poznania przez Alice prawdziwej natury bibliotekarza a także odkrycia przez nią w współczesnym świecie mitycznych stworzeń ale na pewno nie chodzi mi o duplikat H.Pottera czy Eragona
A oto tekst jaki napisałem pod wpływem weny twórczej:
Czasami zastanawiam się czy wszystko co przeżyłam stało się naprawdę, te tysiące myśli i pytań kłębiących się w mojej głowie, od czasu pewnego wydarzenia które zmieniło moje życie i sposób z jakim spoglądam na teraźniejszy świat. Ale zacznę od początku od dnia w którym wszystko się zaczęło od dnia który dał początek temu snu na jawie.
Przyjemny dźwięk chrupiącego pod butami śniegu umilał mi samotną drogę do miejscowej biblioteki lecz przeraźliwy ziąb szczypiący w policzki nie pozwalał mi na podziwiane styczniowych krajobrazów. Do biblioteki mam około 15min drogi, lubię tam często spędzać czas zagłębiając się w dobrej lekturze czując słodko kwaśny zapach starych książek. Kiedy dotarłam na miejsce zapukałam lekko i weszłam do środka - Witaj droga Alice. – Pan Joseph witając mnie lekko się skłonił. - Dzień dobry panie Joseph ‘a -odparłam- jakie dziś ciekawe opowiadania wybrał pan dla mnie ? – Zapytałam z ciekawością. - Wybrałem kilka książek z mojego prywatnego księgozbioru –odpowiedział- zaczekaj chwilę- mówiąc to skierował się do swojego biura. Natomiast ja zawiesiłam swój czarny płaszcz i kolorowy szalik na wieszaku i rozsiadłam się w wygodnym fotelu oczekując na pana Joseph ‘a, który miał sądząc po czysto białych matowych włosach około 80 lat. Wielokrotnie pytany o wiek zawsze odpowiadał że przestał dawno liczyć upływające lata natomiast mieszkańcy naszego miasteczka twierdzili że był opiekunem biblioteki od zawsze.
Nawet nie marze że kiedyś wydam jakieś opowiadanie po prostu od 2 lat pisze taki sobie silnik gry i wydało mi się że dla użytkownika była by miła odmiana gdyby wraz z rozwijaniem postaci poznawałby historię opisywaną przez Alice.