Witajcie! Mam dziewczynę. I problem w tym, że...
S
spapieru383 pkt
851 wyświetleń
ma Ona chyba problem z okazywaniem uczuć. Zauważyłem że dosyć mało od siebie daje co z czasem zrobiło się dosyć irytujące. Nigdy nie wiadomo o co Jej chodzi i sama z zasady tego też nie mówi.
Zauważam jedynie Jej inicjatywę podczas zbliżeń, oraz przy bardzo silnych emocjach lub konfliktach, po czym znów się wyłącza...
Po prostu nie wiem jak Ją skłonić do okazywania emocji i uczuć. Praktycznie nie reaguje na połowę czynności a o innych nie chce często rozmawiać tylko oczekuje akceptacji.
Czy potrafi ktoś to zrozumieć za mnie? Co powinienem zrobić? Mam nadzieje, że z czasem uda mi się dojść do porozumienia możliwe z Waszą pomocą :)
Zauważam jedynie Jej inicjatywę podczas zbliżeń, oraz przy bardzo silnych emocjach lub konfliktach, po czym znów się wyłącza...
Po prostu nie wiem jak Ją skłonić do okazywania emocji i uczuć. Praktycznie nie reaguje na połowę czynności a o innych nie chce często rozmawiać tylko oczekuje akceptacji.
Czy potrafi ktoś to zrozumieć za mnie? Co powinienem zrobić? Mam nadzieje, że z czasem uda mi się dojść do porozumienia możliwe z Waszą pomocą :)