Witajcie!!! Mam mały problem...chodź w sumie...
R
rokiblue317 pkt
803 wyświetlenia
dla mnie to ogromny...
Mam przyjaciela...W sumie przyjaźnimy się już pół roku. Ale od pewnego czasu
ze mną dzieje się coś nie tak. Cały czas wyobrażam sobie go jak mnie przytula albo
bardzo chce z nim spędzać czas. Gdy pisze z nim na facebooku to się uśmiecham i cieszę się,
że z nim rozmawiam. Mi się wydaje, że się zakochałam po prostu w nim. On już o tym wie, a także ja wiem, że on we mnie się podkochuje...w sumie sam mi to powiedział. Jest właśnie teraz ten mały problem, który dla mnie jest ogromnym problemem. Nie wiem co zrobić. Czy być z nim nadal w przyjaźnić i dusić w sobie te wszystkie uczucia, czy może zacząć go trochę podrywać i w końcu zostać parą...Błagam. Pomóżcie mi nie wiem co zrobić...:(
Mam przyjaciela...W sumie przyjaźnimy się już pół roku. Ale od pewnego czasu
ze mną dzieje się coś nie tak. Cały czas wyobrażam sobie go jak mnie przytula albo
bardzo chce z nim spędzać czas. Gdy pisze z nim na facebooku to się uśmiecham i cieszę się,
że z nim rozmawiam. Mi się wydaje, że się zakochałam po prostu w nim. On już o tym wie, a także ja wiem, że on we mnie się podkochuje...w sumie sam mi to powiedział. Jest właśnie teraz ten mały problem, który dla mnie jest ogromnym problemem. Nie wiem co zrobić. Czy być z nim nadal w przyjaźnić i dusić w sobie te wszystkie uczucia, czy może zacząć go trochę podrywać i w końcu zostać parą...Błagam. Pomóżcie mi nie wiem co zrobić...:(