Witajcie! Mam takie dość nietypowe pytanie. To...
G
guziczek748 pkt
1.4k wyświetlenia
stosunkowo dziwne ze pyta o to 16 latka. Za pare dni mam dwudniowy wycieczkę do zakopanego. Oczywiście wycieczki w liceum = wódka. Przynajmniej u nas. Ja w nowej klasie mam opinie imprezowiczki, podrywaczki i oczywiście wszyscy myślą ze często pije. Taka opinia - mimo ze niechlubna, jest bardzo wygodna i nikt nie czepia sie mnie ze jestem kujonem czy jakaś sierota (no niestety takie czasy ze jak nie pijesz, jesteś frajer :/). Tak naprawde to w tyn stereotypie jest bardzo malo prawdy - owszem chodze na imprezy ale nie pije, a jak mi sie czasem juz zdarzy to naprawde niewielkie ilosci. Dotychczas udawało mi sie wmawiac "jak to bardzo kiedyś sie strulam wódka i czuje teraz obrzydzenie". Jak sie wymigac od wlewania w siebie alkoholu? Nie chce stracić mojej "opinii". Aha i wyprzedze was mówiąc, ze TO towarzystwo (czyt. Moja klasa) to ludzie niezbyt wyrozumiali i zwykle 'NIE' nie wystarczy. To faktycznie zabawne pytanie. Nie żeby mi zależało na ich opinii jakoś szczególnie, ale skoro mam spędzić z nimi 3 lata to łatwiej mi będzie jako "szanowana" niż "poniżana kujonka". Dzięki z góry!!!