Witajcie!:) Mam pewien problem,a zwłaszcza...
L
Leonardo007157 pkt
833 wyświetlenia
zastanawiam się nad nim... Wkraczając do tematu chodzi o kolesia w szkole,który jest powiedzmy pakerem... sterydziaż od każdej strony. Klocek z dwoma nogami:) Od jakiegoś czasu wszystkich się czepia i każdy się go boi. Prowokuję bójki i sam zgrywa cwaniaka.Ma nie tak z głową. Dziś trafiło na mnie,że podszedł do mnie i szukał problemu, nawet nie wiem o co mu chodziło. Próbowałem rozmawiać,ale on bardziej się czepiał. Tak samo i w szatni. Doszło do sprzeczki i popchnięc. Jednak ja ustąpiłem,wkońcu ten chłopak to ok 120kg i zapaśnik. Powiedzcie mi czy następnym razem ustąpić czy sprawa honoru. Jednak mam pewne zasady dupkom trzeba narzeć nosa. A z nim to raczej nie wiem,czy wygram... A mamy razem wf,nie wiem co mam zrobić przyjaciele:)!