Witam :) Moja przyjaciółka ma problem, a ja mam...
P
patrycjaxproblem123463 pkt
565 wyświetleń
dopiero 16 lat i nie znam się na tym...(ona ma 31..)
A więc.. chodzi o to że z mężem mają trudny okres i strasznie się kłócą.On teraz wyjechał do pracy, a że się -pokłócili to mówi jej że nie wróci -,-.Mają 2 wspaniałych córeczek a Ona się załamuje i nie wie już co ma zrobić .Małe płaczą ,i ciągle pytają gdzie tata.Ona jest naprawdę załamana , i wtyka sobie że jest beznadziejna , a nie jest.Nigdy nie poznałam tak wspaniałej i uczciwej kobiety, gdy miałam problem zawsze mi pomagała.Teraz kolej na mnie.Ale ja nie wiem jak mam ją pocieszyć :( Nie mogę jej mówić w nie skończoność że wszystko będzie dobrze... Pomożecie ? błagam to dla mnie naprawdę Bardzo Ważne .
A więc.. chodzi o to że z mężem mają trudny okres i strasznie się kłócą.On teraz wyjechał do pracy, a że się -pokłócili to mówi jej że nie wróci -,-.Mają 2 wspaniałych córeczek a Ona się załamuje i nie wie już co ma zrobić .Małe płaczą ,i ciągle pytają gdzie tata.Ona jest naprawdę załamana , i wtyka sobie że jest beznadziejna , a nie jest.Nigdy nie poznałam tak wspaniałej i uczciwej kobiety, gdy miałam problem zawsze mi pomagała.Teraz kolej na mnie.Ale ja nie wiem jak mam ją pocieszyć :( Nie mogę jej mówić w nie skończoność że wszystko będzie dobrze... Pomożecie ? błagam to dla mnie naprawdę Bardzo Ważne .