Przejdź do treści głównej

Witam :) Moja przyjaciółka ma problem, a ja mam...

P
patrycjaxproblem123463 pkt
565 wyświetleń
dopiero 16 lat i nie znam się na tym...(ona ma 31..)
A więc.. chodzi o to że z mężem mają trudny okres i strasznie się kłócą.On teraz wyjechał do pracy, a że się -pokłócili to mówi jej że nie wróci -,-.Mają 2 wspaniałych córeczek a Ona się załamuje i nie wie już co ma zrobić .Małe płaczą ,i ciągle pytają gdzie tata.Ona jest naprawdę załamana , i wtyka sobie że jest beznadziejna , a nie jest.Nigdy nie poznałam tak wspaniałej i uczciwej kobiety, gdy miałam problem zawsze mi pomagała.Teraz kolej na mnie.Ale ja nie wiem jak mam ją pocieszyć :( Nie mogę jej mówić w nie skończoność że wszystko będzie dobrze... Pomożecie ? błagam to dla mnie naprawdę Bardzo Ważne .

3 odpowiedzi

Nie wiadomo o co się kłócą, może już faktycznie ta rutyna ich przygniotła :D Niech się pogodzą i wyjadą na jakiś urlop we dwoje :D A dziećmi niech się zajmie dobra sąsiadka, albo babcia :)
1
P

patlicek

13 lat temu

Ależ Ty nie masz możliwości jakoś konkretnie jej pomóc. To w dużym stopniu sprawa pomiędzy nimi. I uważam,że w takiej sprawie nie powinnaś się za bardzo w to wtrącać. Możesz ją pocieszać,jeśli chce może Ci się wygadać. Ale za bardzo nie wchodź w to,bo jak wspomnialem nic nie możesz zrobić,a oni to muszą załatwić między sobą. Nie wmawiaj jej,że będzie dobrze,bo nie możesz mieć takiej pewności. Lepiej mów,że masz nadzieję,że będzie dobrze.
Gdybyś miała pytania czy coś to pisz śmiało na prv,zapraszam.
0
S

spoxkler

13 lat temu

Żadne słowa nie pomogą na cierpienie serca niestety , głupie słowa , ale tak to już jest w życiu , że wszystko potrafi się psuć , po prostu zbiegiem czasu ludzie są ze sobą nie z miłości ale z powodu dzieci i przywiązania, może jej mąż już jej nie kocha jak kiedyś i stąd wszystko się wali , niestety teraz tak się dzieje coraz częściej .
Nie wiem kochana Co Ci naprawdę doradzić
0
A

A1mypassion1A

13 lat temu