witam :) od niedawna koleguję się z chłopakiem...
A
asiullaaa98 pkt
776 wyświetleń
z mojej wioski, jakoś nigdy wcześniej nawet ze sobą nie rozmawialiśmy. Maciek jest fajny miły itd.
zaczeło się od tego, że ktoś mu powiedział że zakochałam się w jego kumplu. Maciek chciał nas zeswatać ale coś nie wyszło.. w ten sposób zbliżylismy się do siebie. wszystko byłoby ok gdyby nie to, że czasem dziwnie się zachowuje... np. obejmuje mnie, ostatnio nawet spytał czy dam mu spróbować błyszczyka prosto z moich warg... czuję się dziwnie.. CHŁOPCY czy on mnie podrywa ? dodam, że dla innych dziewczyn też jest uprzejmy ale raczej nie aż tak jak dla mnie.. czasem też zachowuje się, jakbym nie istniała dla niego przez jakąś tam chwilę... oczywiście nie ulegam mu, jestem miła i traktuje go jako kolegę a nawet przyjaciela... ale te jego teksty i zachowanie sprawiają, że podoba mi się to i mam ochotę czasem ulec... często o nim myślę a później obwiniam się, że nie powinnam bo przecież on nie jest dla mnie... czy on się mną bawi? POMÓŻCIE mi zinterpretować jego zachowanie :<
zaczeło się od tego, że ktoś mu powiedział że zakochałam się w jego kumplu. Maciek chciał nas zeswatać ale coś nie wyszło.. w ten sposób zbliżylismy się do siebie. wszystko byłoby ok gdyby nie to, że czasem dziwnie się zachowuje... np. obejmuje mnie, ostatnio nawet spytał czy dam mu spróbować błyszczyka prosto z moich warg... czuję się dziwnie.. CHŁOPCY czy on mnie podrywa ? dodam, że dla innych dziewczyn też jest uprzejmy ale raczej nie aż tak jak dla mnie.. czasem też zachowuje się, jakbym nie istniała dla niego przez jakąś tam chwilę... oczywiście nie ulegam mu, jestem miła i traktuje go jako kolegę a nawet przyjaciela... ale te jego teksty i zachowanie sprawiają, że podoba mi się to i mam ochotę czasem ulec... często o nim myślę a później obwiniam się, że nie powinnam bo przecież on nie jest dla mnie... czy on się mną bawi? POMÓŻCIE mi zinterpretować jego zachowanie :<