Witam
Z
zaczarowanaxdd262 pkt
626 wyświetleń
jestem w rozsypce :/ Nie wiem co o tym wszystkim myśleć, co już robić :/ Proszę o jakieś rady, co o tym myślicie , byłabym bardzo wdzięczna :))) Więc tak :
To się zaczęło tak, że pierw zaczeliśmy pisać. Zaczął tym że mnie pocieszał po rozstaniu z moim byłym :// Pisaliśmy codziennie, całymi dniami :))) Dawał oznaki, że jest zainteresowany i wgl. ( Tak wgl. ja mam 14 lat on 16 ) Jest bardzo miły , troskliwy , wysoki i przystojny jak dla mnie to taki ideał ale może to dlatego, że jestem tylko chyba zauroczona i tak uważam . Ufamy sobie , wszystko sb mówimy ale nazywamy się tylko znajomymi i już bardzo bliskimi :D Przynajmniej dwa razy w tygodniu mnie odwiedza :) Na drugim spotkaniu jak u mnie był pocałował mnie ( namiętnie i długo i to parę razy ) . Na moje urodziny kupił mi prezent . Na dzień kobiet dostałam od niego różę . Mówił, że pocałunek dla niego nie jest obojętny, że to dla niego dużo znaczy ale i tak nie jesteśmy parą . Widać, że mu zależy i to bardzo . Na tym jednym dniu w który całowaliśmy sie nie skończyło . Jeszcze wiele razy później się całowaliśmy . Dla mnie to też nie jest obojętne . Zalezy mi na nim strasznie . Mówi mi słodkie komplementy . Mówi na mnie : Misia , kotek . A ostatnio wyznał, że chyba znalazł to czego szukał ( mnie ) ale nie wie jak się to potoczy , Jak dla mnie trochę krótko sie jeszcze znamy bo dwa miesiące ale wydaje mi się jakby o wiele więcej . Mówi, że mnie nie chce skrzywdzić , stracić ale wiem, że w końcu to się zmieni :/ Jak jest napięta atmosfera między nami to po prostu płaczę, jest mi strasznie smutno w tedy . W tedy tylko marzę by go przytulić i przeprosić , byle by było wszystko okay :P Nie wiem co już robić :/ Strasznie mi na nim zależy. Ale się boję, że go w końcu stracę :((( Proszę o jakieś rady, będę wdzięczna za każdą odpowiedź :) Dziekuję, pozdrawiam :)
To się zaczęło tak, że pierw zaczeliśmy pisać. Zaczął tym że mnie pocieszał po rozstaniu z moim byłym :// Pisaliśmy codziennie, całymi dniami :))) Dawał oznaki, że jest zainteresowany i wgl. ( Tak wgl. ja mam 14 lat on 16 ) Jest bardzo miły , troskliwy , wysoki i przystojny jak dla mnie to taki ideał ale może to dlatego, że jestem tylko chyba zauroczona i tak uważam . Ufamy sobie , wszystko sb mówimy ale nazywamy się tylko znajomymi i już bardzo bliskimi :D Przynajmniej dwa razy w tygodniu mnie odwiedza :) Na drugim spotkaniu jak u mnie był pocałował mnie ( namiętnie i długo i to parę razy ) . Na moje urodziny kupił mi prezent . Na dzień kobiet dostałam od niego różę . Mówił, że pocałunek dla niego nie jest obojętny, że to dla niego dużo znaczy ale i tak nie jesteśmy parą . Widać, że mu zależy i to bardzo . Na tym jednym dniu w który całowaliśmy sie nie skończyło . Jeszcze wiele razy później się całowaliśmy . Dla mnie to też nie jest obojętne . Zalezy mi na nim strasznie . Mówi mi słodkie komplementy . Mówi na mnie : Misia , kotek . A ostatnio wyznał, że chyba znalazł to czego szukał ( mnie ) ale nie wie jak się to potoczy , Jak dla mnie trochę krótko sie jeszcze znamy bo dwa miesiące ale wydaje mi się jakby o wiele więcej . Mówi, że mnie nie chce skrzywdzić , stracić ale wiem, że w końcu to się zmieni :/ Jak jest napięta atmosfera między nami to po prostu płaczę, jest mi strasznie smutno w tedy . W tedy tylko marzę by go przytulić i przeprosić , byle by było wszystko okay :P Nie wiem co już robić :/ Strasznie mi na nim zależy. Ale się boję, że go w końcu stracę :((( Proszę o jakieś rady, będę wdzięczna za każdą odpowiedź :) Dziekuję, pozdrawiam :)