Witam bardzo serdecznie parę miesięcy temu...
D
dedek1224 pkt
754 wyświetlenia
dodałem post, lecz problem ciągnie się dalej:
http://dojrzewamy.pl/pyt/487998/przedstawie-moja-sytuacje-jakies-poltora
Walczyłem dalej i było coraz lepiej, spotykaliśmy się, flirtowaliśmy, przytulaliśmy się. Miesiąc temu doszło do pocałunku między nami, był on kilka krotny(Cały czas nadmieniała że nie jesteśmy w związku - a ja bałem się zapytać). Parę dni temu relacje między nami zaczęły się psuć. Dwa tygodnie później poszliśmy na spacer, powiedziała mi czy jest sens dalej to ciągnąć skoro się kłócimy (zawsze godzimy dochodzimy do setna) ja odpowiedziałem że nie wiem, ale chyba tak.Po spotkaniu przyznała się w sms'ie że poznała kogoś, i że nie wie co z nami, też się przyznałem że poznałem kogoś ale nie chciałem tego kończyć bo wiem że zauroczenie się szybko kończy, a z nią spotykałem się 4 miesiące!. Z kolei napisała mojemu koledze że kochała mnie, nie byłem jej obojętny i zależało jej na mnie. Po czym wyjechała na kolonie, napisałem jej że tęsknię i zależy mi na niej a ona że jest w szoku i to musi przemyśleć. Przyjechała z kolonii napisałem do niej czy to przemyślała a ona odpowiedziała " Pisałam ci że kogoś poznałam ". Napisałem czy bd się dalej spotykać a ona nie odpowiedziała. Czy jest sens dalej walczyć o to czy sobie odpuścić?
http://dojrzewamy.pl/pyt/487998/przedstawie-moja-sytuacje-jakies-poltora
Walczyłem dalej i było coraz lepiej, spotykaliśmy się, flirtowaliśmy, przytulaliśmy się. Miesiąc temu doszło do pocałunku między nami, był on kilka krotny(Cały czas nadmieniała że nie jesteśmy w związku - a ja bałem się zapytać). Parę dni temu relacje między nami zaczęły się psuć. Dwa tygodnie później poszliśmy na spacer, powiedziała mi czy jest sens dalej to ciągnąć skoro się kłócimy (zawsze godzimy dochodzimy do setna) ja odpowiedziałem że nie wiem, ale chyba tak.Po spotkaniu przyznała się w sms'ie że poznała kogoś, i że nie wie co z nami, też się przyznałem że poznałem kogoś ale nie chciałem tego kończyć bo wiem że zauroczenie się szybko kończy, a z nią spotykałem się 4 miesiące!. Z kolei napisała mojemu koledze że kochała mnie, nie byłem jej obojętny i zależało jej na mnie. Po czym wyjechała na kolonie, napisałem jej że tęsknię i zależy mi na niej a ona że jest w szoku i to musi przemyśleć. Przyjechała z kolonii napisałem do niej czy to przemyślała a ona odpowiedziała " Pisałam ci że kogoś poznałam ". Napisałem czy bd się dalej spotykać a ona nie odpowiedziała. Czy jest sens dalej walczyć o to czy sobie odpuścić?