Za głupotę się płaci i jest to jedyny objaw sprawiedliwości we wszechświecie. Szkoda jedynie, że w tym wypadku spora część tej ceny przejdzie na dzieciaka.
15
B
Blackspirit
11 lat temu
0
Nic, nie oceniam takich osób, bo nie mam podstaw i to nie moje życie. Jedni zaliczają wpadkę bo zabezpieczenie nie zadziałało, inni bo nie wiedzą do czego ono służy. Wrzucanie wszystkich do jednego worka pt. "O nie, ona ma dziecko, puszczalska gówniara mogła się zabezpieczać" jest głupotą. A osób, które w nastoletnim wieku chciałby mieć dziecko nie znam, bo moi znajomi są względnie inteligentnymi ludźmi.
0
A
AveMandarynka
11 lat temu
-2
Każdy przypadek jest inny i nie trzeba generalizować.
-2
A
aniaTH
11 lat temu
-2
Też ich nie oceniam, ale z grona osób, które znam na cześć-cześć, albo z widzenia jest w ciąży. Jest wiele takich osób, aż trudno uwierzyć. Dlatego zastanawia mnie fakt, czy to wpadka, czy nie. Być może chcieli, bo jest tzw. 'moda na dziecko' ;)
-2
K
Kuuuka
11 lat temu
-2
Moim zdaniem wiek jest nieistotny, ważne, czy para jest w stanie zapewnić dziecku miłość, wychowanie i jako taki byt. Tak naprawdę, jak większość ludzi, demonizowałam trochę nastoletnich rodziców i biłam się w czoło, jak można być tak głupim. Przeszło mi, kiedy moja koleżanka z klasy zaszła w ciążę. To bardzo fajna, inteligentna, sympatyczna i aktywna sportowo dziewczyna. Wiem, że ostatnio się zaręczyła, a jej facet wydaje się być w porządku. W każdym razie stereotyp o melinie i nastoletnich zaćpanych dziewkach w ciąży został oficjalnie obalony. Tak naprawdę, jak się zastanowić, to jeszcze niedawno wiek 16-17 lat był całkiem stosowny do wychodzenia za mąż i rodzenia dzieci i było tak przez większą część historii. Więc uważam, że nie ma w tym nic złego. Dodać jednak należy, że na współczesne realia jest to pewien kłopot, bo młody człowiek chce się uczyć, szukać pracy, a tu bum - pieluchy i zarwane noce. Bez pomocy bliskich jest to praktycznie nierealne, żeby kontynuować naukę i tym samym marzenia o fajnym, dostatnim życiu schodzą na dalszy plan.