Witam! Chciałbym przedstawić następujący...
S
ShinnokPL26 pkt
712 wyświetleń
problem.
Ostatnimi czasy na boiskach nie ma nikogo, koledzy cały czas siedzą w domu i grają w jakieś głupie gry. Zacząłem się zastanawiać co tak właściewie można robić. Sam nigdzie nie pójdę bo nie tyle co głupio a dziwnie. To dziwne że sam idziesz na plażę nie? Chcę znaleźć dziewczynę ale jest lekki problem. W tej części miasta co mieszkam mam niezbyt ciekawą reputację a w 2 gdzie chodzę do szkoły byłem zauważany przez dziewczyny jako zwykły gość wolący męskie towarzystwo. Nie jestem extra. Nie zdałem 1 gimnazjum przez problemy rodzinne więc jestem stracony dla większości. Mam specyficzne podejście do życia. Jestem ateistą i nie uznaję "magii" życia. Po prostu do każdego tematu podchodziłem do jak każdego innego. Szkoła więc raczej odpada. W sąsiędnim mieście jestem mało znany "typowy amatorski piłkarz" lub "przeciętny jadacz kebabów" ale jednak jest tam osiedle. Co jakiś czas widzę jakieś fajne dziewczyny ale niestety większość z nich mają już chłopaków. I jak tu sobie dziewczynę znaleźć? Bo szczerze mówiąc zwykłe "zagadanie" do obcej osoby jest takie trochę głupie. To na tyle. PS: mam 15 lat
Ostatnimi czasy na boiskach nie ma nikogo, koledzy cały czas siedzą w domu i grają w jakieś głupie gry. Zacząłem się zastanawiać co tak właściewie można robić. Sam nigdzie nie pójdę bo nie tyle co głupio a dziwnie. To dziwne że sam idziesz na plażę nie? Chcę znaleźć dziewczynę ale jest lekki problem. W tej części miasta co mieszkam mam niezbyt ciekawą reputację a w 2 gdzie chodzę do szkoły byłem zauważany przez dziewczyny jako zwykły gość wolący męskie towarzystwo. Nie jestem extra. Nie zdałem 1 gimnazjum przez problemy rodzinne więc jestem stracony dla większości. Mam specyficzne podejście do życia. Jestem ateistą i nie uznaję "magii" życia. Po prostu do każdego tematu podchodziłem do jak każdego innego. Szkoła więc raczej odpada. W sąsiędnim mieście jestem mało znany "typowy amatorski piłkarz" lub "przeciętny jadacz kebabów" ale jednak jest tam osiedle. Co jakiś czas widzę jakieś fajne dziewczyny ale niestety większość z nich mają już chłopaków. I jak tu sobie dziewczynę znaleźć? Bo szczerze mówiąc zwykłe "zagadanie" do obcej osoby jest takie trochę głupie. To na tyle. PS: mam 15 lat