Witam co doradzicie na ten temat ?
K
Kennsone12 pkt
732 wyświetlenia
w poprzednim pytaniu pisałem o sprzeczkach które są coraz częściej a długo razem nie jesteśmy ale do tego też coraz częściej ona odwołuje spotkania i wgl , mieszkamy tylko na 2 końcach miasta a to jakieś 30 min drogi piechotą... a widzimy się 1/2 razy na tydzień i teraz to raczej 1... codziennie pytam o spotkania i się zgadza , a potem odwołuje , dziś się mieliśmy spotkać , miałem ciężki dzień w pracy aż tu nagle dostaję smsa że dziś nie może... to zdenerwowałem się w pracy jeszcze bardziej , i dziś się też umówiliśmy na jutro wszystko ładnie elegancko , ok ona już musi iść z GG bo na GG pisaliśmy i nagle piszę że się jednak jutro nie spotkamy , pytam czemu a ona że jej się odechciało spotkania ze mną , jakbyśmy się jeszcze często widzieli... bo średnio 1/2 razy na tyg i coraz gorzej jest... jak się zapytałem jej czemu jej się odechciało to napisała " A skąd ja mam to wiedzieć ? " , nie rozumiem nie wiem co robić i wgl ;///