Witam długo nie byłem na tym forum, kiedyś gdy...
R
ralf87 pkt
681 wyświetleń
poznałem Magdę to pomagaliśmy tutaj innym, ale teraz ja potrzebuję waszej pomocy :(. Mam prawię 19 lat poznałem M na dyskotece w wieku 16 lat byliśmy z sobą 3 lata dużo przechodziliśmy, ale zawsze czuliśmy do siebie miłość i zawsze tęsknotę na dobre i na złe, tak zakochałem się w niej i jest dla mnie jak matka siostra zresztą wiecie co to za uczucie, ciężko mi o tym pisać tak publicznie ale nie mam żadnej innej pomocy :( od nie dawna zaczeło nam się pogaraszać jacyś znajomi mi lub jej gadali różne fantazje na nas i zaczeliśmy kłócić się poznalem kolege przez ktorego troche zaniedbalem ja, no i sie skonczylo Magda roztala sie ze mna nie dawno ja chodzac do pracy caly czas o niej mysle ze nie moge pracowac chodz na sile po pracy caly czas jak teraz rycze patrze na jej zdjecia lub wspominam ja :( w nocy spac nie moge ze tak powiem jestem zakochany na maxa :( gdy dzis sie z nia spotkalem chcialem sie z nia pozegnac kupilem misia porozmawialismy mowila ze mnie bardzo mocno kocha i nigdy o mnie nie zapomni, ale gdy zapytalem sie czy wroci powiedziala ze nie chodz widzialem lzy w jej oczach :( wiem ze chce mnie i kocha mnie ale nie chce bo boi sie ze znow bedzie jak kiedys :( ja na prawde chcial bym zakonczyc to co zrobilem i rozpoczac dla niej zycie od nowa i tylko dla niej ale nie wierzy mi i wciaz nie chce :( a wiec moi mili do was mam pytanie co mam zrobic ech