Witam dziewczyny. Zauroczylem sie w pracy w...
D
DolbyStereo251 pkt
766 wyświetleń
pewnej dziewczynie. Znamy sie od czterech miesiecy, bardzo dobrze nam sie wspolnie rozmawia, zawsze wzajemnie sie usmiechamy do siebie, wydawalo mi sie, ze choc troche sie jej podobam. Pewnego razu zaprosilem ja na randke do fajnego parku zoologicznego- zgodzila sie bez wachania. Nasz wspolny dzien mial odbyc sie za tydzien czasu. W miedzy czasie zaczalem do niej pisac sms-y, jednak ona albo odpowiadala bardzo pozno, albo w ogole mnie ignorowala. W koncu napisalem jej sms-a czy nie moze sie doczekac naszej wspolnej randki. Zero odpowiedzi. Napisalem do niej, ze wnioskuje iz zadnej randki jednak nie bedzie, znow zero odpowiedzi. Na poczatku pomyslalem, ze moze z jakichs roznych przyczyn nie byla mi w stanie odpisac lub, ze jest w zlym humorze ale bylem w bledzie. W pracy zawsze widzialem ja pogodna i usmiechnieta i gdy tylko miala czas to pisala sms-y do znajomych. Jej stosunek do mnie takze sie nie zmienil, zawsze mnie wita usmiechnieta. Kompletnie nie rozumiem co sadzic o tej calej sytuacji, najpierw sie bez wachania zgodzila na randke, potem zaczela mnie ignorowac, a najgorsze jest to, ze nie dostalem zadnego slowa wytlumaczenia zebym sie od niej odpiepszyl lub cokolwiek. Doszlo nawet do tego, ze wprawila mnie w kompleksy natury osobistej, ze z wygladu nie jestem zbyt atrakcyjny albo cos(poddalem sie nawet ocenie na tej stronie xd;]) Co mi poradzicie kolezanki?
Ps.
Sory za brak polskich znakow.
Ps.
Sory za brak polskich znakow.