Witam, dzisiaj byłem na rozpoczęciu roku...
W
wojtekt8pl2.1k pkt
675 wyświetleń
szkolnego na pierwszym roku technikum ;d
Mam problem ponieważ myślę, że mnie nie polubili (może mi się wydaje albo to przez ten stres) ;[
i jeszcze mam jeden problem to, że przydzielili mnie do chyba najgorszej klasy ze wszystkich 2,5 klas
i w mojej klasie są te osoby które jeszcze w zeszłym roku zostały w pierwszej klasie ;d
ta połowa klasy gdzie jest 15 dziewczyn jest połączona z 2 połową innej klasy gdzie chodzi mój dobry
kolega mówi, że jak będzie mi źle to mam się przenieść do niego do klasy ;p dodam, że znam już parę osób
z jego nowej klasy, ale ja nie wiem czy takie przeniesienie jest możliwe...
a i jeszcze dzielę szawkę szkolną z takim właśnie co nie zdał pierwszej klasy i wlg. jest jakiś dziwny
np. przeszkadzał nauczycielce na lekcji (no na tej chwili z wychowawcami w klasach).
Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć?
A może jutro w szkole nie będzie taK strasznie nie wiem czuje teraz się trochę dziwnie... Nie wiem co mam
robić, posłuchać kolegi... nie wiem czy takie przeniesienie jest w ogóle możliwe ponieważ dziewczyna z
mojej klasy się pytała czy jest możliwość przeniesienia z klasy pierwszej do drugiej, a wychowawczyni
odpowiedziała jej, że nie wie ponieważ w tamtej klasie jest 29 osób, a w mojej jest 28, ale w klasie do
której kolega radzi mi się przenieść jest 27 osób... hmm... jak myślicie czy takie przeniesienie
to byłby dobry pomysł?
A może jeszcze się wstrzymać? Może nie będzie źle...
Mam problem ponieważ myślę, że mnie nie polubili (może mi się wydaje albo to przez ten stres) ;[
i jeszcze mam jeden problem to, że przydzielili mnie do chyba najgorszej klasy ze wszystkich 2,5 klas
i w mojej klasie są te osoby które jeszcze w zeszłym roku zostały w pierwszej klasie ;d
ta połowa klasy gdzie jest 15 dziewczyn jest połączona z 2 połową innej klasy gdzie chodzi mój dobry
kolega mówi, że jak będzie mi źle to mam się przenieść do niego do klasy ;p dodam, że znam już parę osób
z jego nowej klasy, ale ja nie wiem czy takie przeniesienie jest możliwe...
a i jeszcze dzielę szawkę szkolną z takim właśnie co nie zdał pierwszej klasy i wlg. jest jakiś dziwny
np. przeszkadzał nauczycielce na lekcji (no na tej chwili z wychowawcami w klasach).
Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć?
A może jutro w szkole nie będzie taK strasznie nie wiem czuje teraz się trochę dziwnie... Nie wiem co mam
robić, posłuchać kolegi... nie wiem czy takie przeniesienie jest w ogóle możliwe ponieważ dziewczyna z
mojej klasy się pytała czy jest możliwość przeniesienia z klasy pierwszej do drugiej, a wychowawczyni
odpowiedziała jej, że nie wie ponieważ w tamtej klasie jest 29 osób, a w mojej jest 28, ale w klasie do
której kolega radzi mi się przenieść jest 27 osób... hmm... jak myślicie czy takie przeniesienie
to byłby dobry pomysł?
A może jeszcze się wstrzymać? Może nie będzie źle...