Witam, Głupia sytuacja, pewnego razu spacerowałem s...
S
Skazanylól418 pkt
768 wyświetleń
obie z dziewczyną po parku, było to już około godziny 20.
No więc tak idziemy no i pewna para zaczęła się kłócić, i to naprawdę poważnie.
Początkowo chciałem przejść obok tego obojętnie, ale jej facet((?)) dał jej bez skrupułów w twarz.
Odruchowo odwróciłem wzrok i jakby to powiedzieć... zacząłem się z nim szarpać.
Co prawda zostałem dość mocno zmasakrowany ale czułem się dobrze, gdyż pomogłem tej dziewczynie.
No i tu moja radość prysła..
Dziewczyna sprawiła mi później awanturę że niby rzekomo łączy nas coś więcej z tą dziewczyną.
No to ja powiedziałem że wpada w jakąś cholerną paranoję i jakoś tak się do siebie nie odzywamy przez około 2 dni.
Nie wiem co mam robić ...
Czy przeprosić ją że tak ostro zareagowałem czy raczej czekać aż może ona zrobi pierwszy krok ku zgodzie ?
No więc tak idziemy no i pewna para zaczęła się kłócić, i to naprawdę poważnie.
Początkowo chciałem przejść obok tego obojętnie, ale jej facet((?)) dał jej bez skrupułów w twarz.
Odruchowo odwróciłem wzrok i jakby to powiedzieć... zacząłem się z nim szarpać.
Co prawda zostałem dość mocno zmasakrowany ale czułem się dobrze, gdyż pomogłem tej dziewczynie.
No i tu moja radość prysła..
Dziewczyna sprawiła mi później awanturę że niby rzekomo łączy nas coś więcej z tą dziewczyną.
No to ja powiedziałem że wpada w jakąś cholerną paranoję i jakoś tak się do siebie nie odzywamy przez około 2 dni.
Nie wiem co mam robić ...
Czy przeprosić ją że tak ostro zareagowałem czy raczej czekać aż może ona zrobi pierwszy krok ku zgodzie ?