Witam, Jutro dokładnie 26 sierpnia mam poprawkę...
C
Czempion1553 pkt
16.5k wyświetlenia
z J. Niemieckiego. Wszystko spoko poza tym, że przez całe wakację nie mogę się dosłownie nic z niego nauczyć.
Miałem problemy w szkole, ponieważ po śmierci mojego Ojca troszkę się załamałem i "ocałem szkołę" na jakiś czas. Gdy wszystko wróciło do normy musiałem zaliczać dokładnie wszystkie przedmioty szkolne, a zostały mi 2 tygodnie szkoły. Udało mi się zaliczyć 14 przedmiotów, żaden nauczyciel nie robił problemów. Jednak gdy poszedłem do Pani od J.Niemieckiego na starcie usłyszałem że mam poprawkę, nie mogę zaliczać itd. Protestowałem, próbowałem zaliczyć, rozmawiałem z wychowacą, bolało mnie to że inni uczniowe mogą zaliczać a ja nie ( wiem, nie patrzeć na innych, ale to jest nie fair ), do tego ta Pani przepuszczała ludzi nawet gdy nic nie umieli. Na mnie się po prostu uwzieła. Wkońcu po interwnecji wychowawcy dała mi szanse zaliczyć, tylko szczegół w tym że w ciągu jednego dnia musiałem nauczyć się całej książki, nie dałem rady ( Nauczyłem się około 50%, jednak gdy robiłem drobne błędy przy wymowie, od razu uznawała że jest wszystko źle ). Wkońcu wyszło na to że mam poprawkę, próbuje się uczyć. Mam cały zeszyt wypisany wszystkim czego potrzebuje jednak nic mi nie wchodzi do głowy, ciągle przepisuje wszystkie rzeczy i próbuje zapamiętać jednak to nie skutkuje. Z nauką nigdy nie miałem problemów, zawsze szybko się uczyłem. Jednak niemiecki to nie jest moja dobra strona. Pomyślałem że będę się starał, jak na razie nauczyłem się prostych rzeczy z Niemieckiego ( 1/10 tego czego potrzebuje ) a został mi jeden dzień do egzaminu. Czy istnieje możliwość ze przeszedł bym warunkowo? Nauczycielka mnie nie lub więc pewno nie będzie chciała się zgodzić, ale gdybym np. Poszedł do dyrektorki i ubłagał jakoś? Każdy może się załamać po śmierci bliskiej osoby. Co myślicie na ten temat? Czy jest szansa na warunkowe przejście?
Pozdrawiam Eryk.
Zapomniałem dodać że jestem w gimnazjum, teraz mam iść z drugiej do trzeciej klasy. Więc chyba warunkowe mam możliwość wziąść? Nie składałem wcześniej żadnego podania. ( Oprócz tego o poprawkę )
Miałem problemy w szkole, ponieważ po śmierci mojego Ojca troszkę się załamałem i "ocałem szkołę" na jakiś czas. Gdy wszystko wróciło do normy musiałem zaliczać dokładnie wszystkie przedmioty szkolne, a zostały mi 2 tygodnie szkoły. Udało mi się zaliczyć 14 przedmiotów, żaden nauczyciel nie robił problemów. Jednak gdy poszedłem do Pani od J.Niemieckiego na starcie usłyszałem że mam poprawkę, nie mogę zaliczać itd. Protestowałem, próbowałem zaliczyć, rozmawiałem z wychowacą, bolało mnie to że inni uczniowe mogą zaliczać a ja nie ( wiem, nie patrzeć na innych, ale to jest nie fair ), do tego ta Pani przepuszczała ludzi nawet gdy nic nie umieli. Na mnie się po prostu uwzieła. Wkońcu po interwnecji wychowawcy dała mi szanse zaliczyć, tylko szczegół w tym że w ciągu jednego dnia musiałem nauczyć się całej książki, nie dałem rady ( Nauczyłem się około 50%, jednak gdy robiłem drobne błędy przy wymowie, od razu uznawała że jest wszystko źle ). Wkońcu wyszło na to że mam poprawkę, próbuje się uczyć. Mam cały zeszyt wypisany wszystkim czego potrzebuje jednak nic mi nie wchodzi do głowy, ciągle przepisuje wszystkie rzeczy i próbuje zapamiętać jednak to nie skutkuje. Z nauką nigdy nie miałem problemów, zawsze szybko się uczyłem. Jednak niemiecki to nie jest moja dobra strona. Pomyślałem że będę się starał, jak na razie nauczyłem się prostych rzeczy z Niemieckiego ( 1/10 tego czego potrzebuje ) a został mi jeden dzień do egzaminu. Czy istnieje możliwość ze przeszedł bym warunkowo? Nauczycielka mnie nie lub więc pewno nie będzie chciała się zgodzić, ale gdybym np. Poszedł do dyrektorki i ubłagał jakoś? Każdy może się załamać po śmierci bliskiej osoby. Co myślicie na ten temat? Czy jest szansa na warunkowe przejście?
Pozdrawiam Eryk.
Zapomniałem dodać że jestem w gimnazjum, teraz mam iść z drugiej do trzeciej klasy. Więc chyba warunkowe mam możliwość wziąść? Nie składałem wcześniej żadnego podania. ( Oprócz tego o poprawkę )