No cóż, osobiście polecam Ci technikum, bo po nim masz już zawód - oczywiście, jak zdasz egzamin potwierdzający kwalifikacje zawodowe. Nie wiem dokładnie, jakie profile są w szkole w Twoim mieście, osobiście jestem na profilu technik ekonomista, ze względu na to, że uwielbiam matematykę, a tam policzyć trzeba.
Jeżeli planujesz studia a Tobie to obojętne, czy z zawodem czy bez, to możesz iść do lo, ale ja poszłam do technikum, bo planuję i planuję, przyjdzie co do czego, to powiem, że technik ekonomista mi wystarczy. Z tego, co kojarzę z mojej szkoły, możesz mieć rozszerzony wos, a reszta to języki, matematyka, geografia, biologia i chemia - ale u mnie są tylko technik informatyk, technologii żywności, technologii żywności i usług gastronomicznych, hotelarz...
Kieruj się tym, co Cię interesuje - tam, gdzie serce ciągnie, że tak powiem c: