Witam. Mam 17 lat i na początku wakacji...
T
tomek0985 pkt
952 wyświetlenia
poznałem dziewczynę o 3 lata młodszą ode mnie, której się spodobałem i ona mi w sumie też.. Mieliśmy bardzo rzadko ze sobą kontakt ( czasami fb, a spotkania to już prędzej przypadkowe..). zawsze kiedy z nią chciałem się spotkać zawsze jej coś wypadało.. Dowiedziałem się z kilku różnych źródeł że podobam jej się ( potrafię podobać się dziewczynom ). Dni, tygodnie leciały aż do wczoraj.. Bo właśnie tego dnia były dożynki organizowane w pobliskiej miejscowości.. Wczoraj napisałem jej na fb i po chwili ona napisała do mnie, że mnie na nich widziała i jakby żałowała że ja jej nie widziałem.. Do wczorajszego dnia moje napięcie stopniowo rosło z powodu, że nie możemy się spotkać.. Sam nie wiedziałem i ciągle nie wiem czy prowadzić bliższe znajomości z inną fajną dziewczyną czy jednak ona to ta odpowiednia.. A ta nie wiedza była spowodowana tym że tak na prawdę jej nie znałem i chciałem poprzez te nie udane spotkania ją poznać.. I wracając, wczoraj jak żeśmy pisali to jej wszystko wygarnąłem, że z koleżanką łatwo jej sie spotkać a żebyśmy my na rowery pojechali to Ci nigdy nie pasuje, że nie zaczepiła mnie na tych dożynkach jak mnie widziała, że wogóle do mnie nie pisze, nie mam z nią prawie żadnego kontaktu, a ja nie chcę się ciągle narzucać, pisałem że jak przez ostatni tydzień się nie spotkamy to będzie jeszcze trudniej ( chodzę do LO i się sporo uczę), a ona próbowała jakoś się tłumaczyć.. ze musi rzeczy przez ten tydzień do szkoły kupować, z koleżanką się spotkać, urodziny ma i tydzień szybko zleci.. Napisała w końcu ze idzie z fb. Nastał dzisiejszy dzień i napisałem jej nie dawno że ją przepraszam, że tyle jej wygarnąłem wczoraj ale po postu chcę z nią być szczery, odpisała mi że nie jest zła, i zaraz poszła bo do cioci ma jechać.. I teraz pytanie do Was moi mili.. Zaszła taka nieciekawa sytuacja.. bo za młoda jest ? ( jutro kończy 14 lat) Zbyt wcześnie się z nią poznałem ? Nie potrzebnie tak jej nawtykałem na fb wczoraj ? ( ale musiałem jej to w końcu powiedzieć i napisać , że czuje się jak by mnie olewała, co ona na to przeczyła) Jak mam dalej postępować z tak młodą osobą? Dodam, że jestem bardzo wrażliwy i nigdy nie miałem dziewczyny, chociaż mogłem nie jeden raz, ale bardzo do tych spraw ostrożnie podchodzę.. Co dalej czynić ? ( niby spotkanie odpada bo kapcia w rowerze ma) Dodatkowo dodam, ze pisałem jej że nie chcę do niej pierwszy pisać na fb ( nie ma nic ostatnio na koncie) bo nie chcę się narzucać.. Więc pomóżcie moi mili ! :)