Witam, mam 17 lat, i od 5 miesięcy jestem z...
D
Dzewo16 pkt
1.1k wyświetleń
pewną dziewczyną. Było bardzo dobrze, wszystko szło coraz lepiej, aż do dzisiaj... Moja dziewczyna była na imprezie organizowanej przez jej przyjaciółki. Było na niej 10 chłopaków i razem z nią - 6 dziewczyn. Już same proporcje płci spowodowały, że zacząłem cos podejrzewać, ale uznałem że znowu (bo nie po raz pierwszy) dałem się ponieść zazdrości i fantazji. Na imprezie, jak sama dziewczyna mi mówiła, przystawiał się do niej jeden z chłopaków, ale powiedziała mi też, że wszyscy wiedzieli że ma chłopaka, to pewnie miało mnie uspokoić. Jednakże, należę do osób podejrzliwych , więc będąc u niej i korzystając z chwili nieobecności dziewczyny, wziąłem jej telefon i przeczytałem rozmowy z jej najlepszą przyjaciółką, która też tam była. Dowiedziałem się, że ona i ten chłopak leżeli obok siebie, jednak uznałem, że to chyba nic. Czytając jednak dalej, natrafiłem na stwierdzenie, że "było jej dobrze jak obok siebie leżeli, i był taki moment że mogłaby się z nim przelizać, gdy się przystawiał, jednak potem byłoby ze mną dużo gadania itp." Sądząc po tym, do niczego nie doszło, ale chyba gdyby szczerze mnie kochała, nawet przez myśl by jej nie przeszło, żeby całować się z innym... A może właśnie w drugą stronę, wiadomo że człowiek ma różne pokusy, ale jako że mnie kocha, to nie dała się jej ponieść?? Po tym wszystkim, jej przyjaciółka napisała że "warto być czasem niedostępną", moja dziewczyna to potwierdziła, jednak potem napisała "ciekawe czy on do mnie napisze". Mam strasznego doła, bo nie wiem co o tym myśleć, jest mi bardzo smutno, bo naprawdę ją kocham... Nie wiem co robić i proszę o pomoc.. :( Z góry dziękuję :)