Witam, mam 17 lat, moja dziewczyna ma 16. Mam...
K
Kaczorexxx39 pkt
1.1k wyświetleń
pytanie, dotyczące naszych pasji. Mamy dwie różne, ale od czasu kiedy ją znam lepiej zacząłem interesować się też jej pasją (jeździectwo). Dodam, że to nie zainteresowałem się tym dlatego, żeby przypodobać jej się czy coś w tym stylu, tylko z ciekawości zobaczyłem parę rzeczy w tym temacie i ostatnio coraz bardziej mnie w jakiś sposób do tego ciągnie. Wszystko jest okej, ale trapi mnie jedna rzecz. Myślę, że gdybym powiedział o tym rodzicom i spróbował, to powiedzieliby coś w stylu, że chcę tylko jej się "przylizać" i na pewno sprawiłoby mi trud powiedzenie, że chciałbym spróbować i umówić się na przynajmniej jedną jazdę, żeby zobaczyć, czy rzeczywiście to takie fajne, jakie mi się wydaje. Ona też mogłaby pomyśleć, że robię to dla niej, a ja po prostu chcę spróbować czegoś nowego. Dodatkowo, jakby mi się spodobało, mielibyśmy kolejny wspólny temat, wspólne zajęcie, co też jest całkiem fajne. Druga sprawa to czas i pieniądze, które aktualnie inwestuję w moją pasję ( w sumie to rodzice inwestują ). Mógłbym zniwelować koszty tej pasji do zera, ale musiałbym się przyłożyć i ćwiczyć dużo częściej grę na instrumencie i naukę muzyki. Mam pytanie do wszystkich i szczególnie do tych związanych z jazdą konną, czy warto spróbować, przełamać się ? Zacząć coś nowego ? Myślę, że w dorosłym życiu nie będzie czasu na takie zabawy zawsze, a teraz przez czas średniej szkoły jestem w stanie w coś takiego wejść. Jak już, to zacząłbym od przyszłego roku, z całkiem też innych powodów. Sorki, że takie długie, jak jeździcie to możecie też napisać swoje początki z tym.